Full Tilt Poker stracił ostatniego obrońcę

Znalezienie osób przychylnie nastawionych do Full Tilt Poker wśród pokerowej społeczności graniczy z cudem. Teraz będzie o to jeszcze trudniej.

Jednym z niewielu znanych graczy, który publicznie wspierał właścicieli Full Tilt Poker był Matt Glantz, który w swoim najnowszym blogu postanowił jednak w końcu ostro skrytykować działania FTP.

Na samym początku swojego wpisu Matt pisze „Drodzy przyjaciele z FTP. Przez cały ciężki czas byłem jednym z niewielu waszych obrońców, zarówno publicznie jak i prywatnie. Nie mogę jednak dłużej tak się zachowywać. Wasze ciągłe, publiczne milczenie jest wstydem. To nie tylko działanie nieodpowiedzialne, ale przede wszystkim jest to nieuczciwe w stosunku do tysięcy graczy, którzy mają swoje środki zablokowane przez wasz nieudany biznes”.

W dalszej części Matt Glantz pisze, że musi odłożyć na bok przyjaźnie i stwierdza, że w sytuacji Full Tilt Poker jedynym dobrym rozwiązaniem jest pełna jawność. Glantz zaznacza, że rozumie iż czasami sprawy mogą wymknąć się spod kontroli i jak pisze każdy z nas popełnia błędy. Dlatego też Glantz nie czyni zarzutu z powodu utracenia funduszy graczy, ale pisze „Nie mogę zrozumieć ciągłego okazywania braku szacunku graczom, którzy pomogli wam zbudować ten biznes. Całkowity brak informacji od właścicieli FTP jest czymś haniebnym”.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Dalej Glantz wyjaśnia, że czasami brak informacji jest znacznie gorszy niż zła informacja. Być może lepiej byłoby uczciwie graczom powiedzieć „Nie odzyskacie swoich pieniędzy”, tak aby ci mogli w odpowiedni sposób pokierować swoim życiem. A w obecnej sytuacji ludzie mający zamrożone pieniądze nic nie wiedzą i nie mają pojęcia czy mogą liczyć na zwrot tych pieniędzy, czy też powinni już pogodzić się z ich stratą.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS