Najpierw wystąpiłem Olimpic Festival, gdzie odpadłem jako 11 z prawie 40 zawodników. Grało mi się dobrze, parę razy ładnie odczytałem przeciwnika a na początku miałem prawdziwy wysyp setów (ale w tej fazie ciężko strasznie dużo na nie wygrać jeśli przeciwnicy akurat nic nie trafią). Tuż przed FT przegrałem duża pulę do Lukro gdy poczekałem flop i blefowałem turn i river przy stole AAJxx i moim podbiciu pre flop. Lukro bardzo długo się zastanawiał, lecz w końcu sprawdził z J8. Z Ax zagrałbym taką samą linię więc myślę, że było tam sporo miejsca na pas przeciwnika. Z drugiej strony ciężko uwierzyć w Asa przy dwóch na stole, tak więc nie do końca jestem zadowolony z rozegrania tej ręki. W sumie to nie lubię blefować więcej niż jednego streeta za dużą część stacka, uda się 2-3 razy a za czwartym przepada pół stacka… Tylko że nigdy nie grając w ten sposób przeciwnicy będą wiedzieli, że jak betuję dwa razy to zawsze mam mocną rękę. Potem już pushowałem z M<5 z późnej pozycji i blindy obudziły się z lepszą ręką.
Dużo lepiej poszło mi na Unicośtam Open (nie mogę napisać pełnej nazwy bo gram dla Poker Stars 🙂 ). W turnieju ze strukturą jak na EPT, doszedłem do drugiego dnia gdzie w pewnym momencie byłem chip leaderem lecz zająłem ostatecznie 28 miejsce na 270 graczy odpadając tuż przed buble. W tym turnieju przez 13 poziomów (13 godzin) dostałem dwa razy AK i raz 99 i wszystkie żetony zarobiłem na średnich układach, czytaniu przeciwników i wciąganiu w sytuacje gdzie nie mogli się powstrzymać od blefowania. Pomimo pechowych ostatnich rozdań gdzie moje QQ allin pre flop przegrało z TT a zaraz potem już jako malutki short stack TT przegrało z AK jestem zadowolony z występu i gry na turnieju.
O EPT Praga miałbym jeszcze mniej do napisania, gdyby nie jedna ciekawostka. Otóż jako członek Poker Stars Team Pro zostałem dziś zaproszony do Czeskiej Telewizji (takiej TVP1 tylko ichniejszej) jako gość do ich wersji Kawa czy Herbata. Niestety 7 rano jest zupełnie nie pokerową godziną, zwłaszcza że dziś miałem grac. Mimo wszystko poszedłem i poopowiadałem o pokerze. Oni do mnie świergotali po swojemu, w słuchawce pani tłumaczyła na angielski, ja odpowiadałem po angielsku a pani tłumaczyła widzom co mówię. Wszystko na żywo… :). Pytania standardowe, czy poker to hazard, ile najwięcej przegrałem, czy można się z tego utrzymać itp. Jak zwykle przystąpiłem do cierpliwego wyjaśniania, że to gra umiejętności, sport itd. :). Po 10 minutach (więcej niż w Kawa czy Herbata) i kilkunastu pytaniach byłem wolny a prowadzący zadowoleni z rozmowy. Miałem nawet centralnie na piersi PokerStars.net :).
Wracając do samego turnieju odpadłem pod koniec czwartego poziomu oddając swoje żetony po trochę w kilkunastu mniejszych pulach. Czasem tak jest, że podbicia są 3 betowane, CBety po nie trafionym flopie raisowane, top pary przegrywają z setami a na sety nie ma zupełnie akcji. Ale w pokerze tak już, ważne, że w long runie jest plus i nie ma co się przejmować.
Nie wiem jeszcze czy postawię na zwiedzanie, grę online, side eventy czy cash games w najbliższych dniach. Jeśli będzie coś ciekawego to na pewno napisze na blogu.
Pozdrawiam,
Goral

![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
