Doczekaliśmy się! Na trzy dni przed końcem tegorocznej edycji World Championship of Online Poker na najwyższy stopniu podium w jednym z eventów znalazł się Polak!
Trzeba przyznać, że w tym roku nasi pokerzyści wystawili nerwy kibiców na konkretną próbę. Przez dwa i pół tygodnia czaili się w gąszczu pretendentów do tytułu mistrzowskiego WCOOP 2013, aby na sam koniec w końcu odpalić. Po wczorajszej wielkiej wygranej TheMakarona, do pełni szczęścia brakowało nam jeszcze tylko choćby jednego „majstra”. Voila! Dziś już oficjalnie możemy powiedzieć – mamy pierwszego Polaka z tytułem mistrzowskim WCOOP 2013!
Bohaterem tego wpisu będzie dadowiec, którego liczne sukcesy pokerowe zostały tym razem wynagrodzone mistrzostwem WCOOP 2013. Do polskiego triumfu doszło w evencie 53 rozgrywanym w formule $215 NLHE, 3xChance, Big Antes. Na starcie turnieju pojawiły się aż 1.903 osoby, w związku z czym droga na sam szczyt wymagała sporo pracy.
Nasz zawodnik zasiadł do stołu finałowego z szóstym stackiem, ale tak naprawdę miał praktycznie tyle samo żetonów co gracze z pozycji 4 – 9. Sytuacja wyglądała tak, że tylko czołowa trójka dysponowała zdecydowanie większym stackiem od pozostałych osób. Co ciekawe najmniejszy stack dysponował aż 39 big blindami, co zwiastowało długi finał.
Pierwsza większa pula powędrowała w ręce dadowca, w momencie gdy jego ofiarą na ósmym miejscu padł z_balata. Szwed po swoim podbiciu zdecydował się na call 3-beta Polaka za 192.000, a po 7 7 5 na flopie od razu zagrał all in za 593.000 z 8 8 . Na jego nieszczęście nasz rodak był akurat w posiadaniu Q Q , w związku z czym na sprawdzenie czekaliśmy zaledwie kilka sekund.
Bardzo ważne rozdanie miało miejsce w momencie, gdy w grze pozostawało sześć osób. Wtedy to doszło do istnych fajerwerków na flopie 9 7 6. Finał był taki, że Polak znalazł się na all inie z 5 4 w starciu przeciwko 6 6 zawodnika o nicku kleath. Kolejne karty wspólne nie przyniosły pary na stole, dzięki czemu dadowiec zaliczył soczysty double-up na 3.920.000, co dało mu prowadzenie w turnieju.
Kolejną ofiarą Polaka był wyeliminowany na piątym miejscu villepn. Fin wpadł ze swoimi 9 9 na A A Polaka i jego stack o wartości 1.270.000 został bardzo szybko przetransferowany na konto naszego reprezentanta. Po tym rozdaniu stack dadowca wynosił już 9.500.000 co dawało mu mega prowadzenie. Prowadzenie, które należycie wykorzystywał wywierając na rywalach presję jak w przypadku rozdania gdy po foldach do małego blinda postawił swojego rywala z BB na all inie za 1.110.000 z Q 4. Przeciwnik sprawdził z A 7, ale spadające na stole kolejno 8 Q J T 6 dały zwycięstwo Polakowi.
Niczym prawdziwy terminator, dadowiec zajął się także eliminacją gracza na trzeciej pozycji. Doszło do tego w rozdaniu, które rozpoczęło się od podbicia naszego rodaka do 240.000 i sprawdzenia vic_xcite. Na flopie 9 8 6 mieliśmy c-bet za 280.000, a następnie sprawdzenie raise-u Szweda do 654.235. Na turnie dealer wyłożył A , po którym Polak zagrał za 693.333. Rywal odwinął się all inem za 2.408.026 i dostał szybki call od A 8 . Vic_xcite pochwalił się 9 7, które nie otrzymało pomocy na riverze w postaci 8 , która jeszcze wzmocniła układ gracza z naszego kraju.
Pojedynek heads-up rozpoczął się z gigantyczną przewagą dadowca (5 do 1). Stąd też po zaledwie czterech rozdaniach pojedynek ten dobiegł końca. W ostatnim rozdaniu turnieju doszło do all inów preflop, gdy kleath był w posiadaniu A 9 , które zdecydowanie prowadziło z A 6 Polaka. Do rivera wszystko wskazywało na podwojenie krótszego stacka, ale wyłożona na samym końcu 6 sprawiła, że to dadowiec został mistrzem eventu 53, zgarniając aż $90.400!
Nieco w cieniu wielkiego sukcesu dadowca, udany występ w evencie 54 ($2.100 PL Omaha, 6-Max) odnotował inny Polak – Macieq. W turnieju tym udało mu się wywalczył 12. miejsce, za które otrzymał $12.420.
Załóż konto na PokerStars i graj o najwyższe wygrane w pokerze online



