
Niedawno pisaliśmy, że Fedor Holz zdecydował, że nie będzie już grał w pokera. Teraz okazuje się, że do gry wraca inna legenda. Chodzi o Anette Obrestad, która wygrała Main Event WSOPE!
W 2007 roku Anette Obrestad wygrała Main Event WSOPE. Stała się tym samym najmłodszą pokerzystką, która wywalczyła bransoletkę. Nie była znana tylko z tego. Również w 2007 roku zasłynęła z tego, że wygrała turniej na 180 osób grając go praktycznie całkowicie bez patrzenia w karty.
Pokerzystka znana jako „Annette_15” rządziła na stołach i miała jeszcze sporo dobrych wyników live aż do 2017 roku. Jej cashe wynoszą 3,9 mln dolarów. Okazuje się, że teraz mogą przekroczyć tę kwotę. Norweżka niedawno po cichu wróciła do pokera. Zamierza teraz grać więcej, chociaż raczej nie zobaczymy jej w dużych turniejach.
Poker sposobem na kryzys wieku średniego
Annette w ostatnich latach miała trochę innych zajęć. Założyła kanał na YouTube, w którym opowiadała o makijażu. Ma na nim niecałe 50 tysięcy subskrypcji. W rozmowie z Poker.org opowiada, że odeszła z pokera, bo miała szereg problemów, które nie pozwalały jej się skoncentrować na grze.
Przez kilka lat Norweżka nie grała w pokera wcale. Tak było do początku 2026 roku. Na jej Hendon Mob pojawił się pierwszy wynik od 8 lat. Zgarnęła 431$ w turnieju za 120$ rozgrywanym w Las Vegas, a dokładnie w kasynie The Orleans. Czy to znaczy, że teraz wraca? Tak jest! W podcaście opowiada, że zamierza grać częściej, ale zaczyna spokojnie, od niskich stawek. Nie wie do końca, jaki jest jej aktualny poziom umiejętności.
– Jednym z powodów tego, że wracam do pokera jest kryzys wieku średniego. Co ja chcę robić z moim życiem? Musiałam wyjść z domu, poznać ludzi, spróbować nowych rzeczy. I tak właściwie to jest jedna z najlepszych rzeczy, które mogłam zrobić – powiedziała.
Annette nie nastawia się na World Series of Poker i inne duże turnieje. W rozmowie mówi, że chce przede wszystkim dobrze bawić się pokerem, a nie „mieć swingi liczone w dziesiątkach tysięcy dolarów”. Mogłaby robić shoty na takie turnieje, ale nie chce tego robić. A co zauważyła grając turniej za 120$ w Las Vegas?
– Ludzie ciągle grają słabo. Byłam zszokowana, bo myślałam, że poziom będzie wyższy. Okazało się, że ludzie ciągle robią te same błędy. Chociaż trzeba dodać, że to był turniej za 120$. Mocno rekreacyjny – mówiła.


