Kto gra w karty ma łeb obdarty ? mawiała moja babcia. W wieku pacholęcym za nic nie mogłem sobie wyobrazić tego obdartego łba, jednak każde z bliższych lub dalszych pierwszych skojarzeń było wystarczająco wstrząsające abym od kart trzymał się z daleka. Poza tym dziadek mojego chrzestnego ojca przegrał w pokera babcię (znaczy swoją żonę), więc coś na rzeczy było. Potem tym wierszykiem częstowała mnie już moja własna mama.
W dobrym towarzystwie o kartach mówić nie wypada. Już słyszę wrzaski ? a co według ciebie jest dobrym towarzystwem? Już wy dobrze wiecie. Oczywiście do ?kart? o których myślę nie kwalifikują się gry typu remik czy tysiąc uprawiane od pokoleń przez stare ciotki. Swoją drogą ciekawe dlaczego, ostatecznie cioteczki na zapałki nie grają? W każdym razie nie ma się co chwalić graniem na pieniądze w pokera ? i tak nikt nie zrozumie, że liczy się skill. I że dla coraz większej liczby wcale nie hazardzistów jest to normalny zawód.
Zastanówmy się, ale uczciwie, skąd taki obraz pokera w Polsce. Ględzenie o ?Wielkim Szu? uważam już za brednie ? dawno to było. Uważam że trochę się przecenia oddziaływanie tego filmu na świadomość społeczną. No więc co w takim razie?
Popatrzmy na pokerzystę. Gdzie go spotkamy? Albo w kasynie (a fe!) albo ?w spelunie u Clippera? (to już zdaje się idiom;-) ? w każdym razie na pewno nie na hali sportowej. Dobrze, takie mamy prawo ? w pokera gramy tylko w kasynie.
A w jakich to godzinach nasz tatko pracuje, kiedy wychodzi do biura? Hmm, bliżej mu do Draculi niż skowronka? A czemuż to nasz zawodnik taki ponury i oczęta chowa za ciemnymi szkłami? Cóż, bezruch twarzy to jego zaleta a okularki narzędzie pracy. No dobrze, a gdzie można by obejrzeć relację z tych niby-nie-hazardowych turniejów pokerowych? O, jak komu wygodnie ? albo wcześnie rano albo późno w nocy ? do wyboru do koloru! Siadać i oglądać. I tak dalej i tak dalej.
Popularyzacja pokera idzie w Polsce bardziej niż kulawo. Zaraz się odezwą mądrale i dawaj przekonywać, że jest mnóstwo portali internetowych, jest Card Player, kilka znanych osób też gra w pokera i się tego nie wstydzi. Tyle tylko, że promocja pokera przebiega w towarzystwie, którego do pokera zachęcać nie trzeba. I tutaj jest pies pogrzebany. Wyjdźmy do ludzi, pokażmy, że poker ma zwykła ludzką twarz. Zorganizujmy turniej dziennikarzy, albo piosenkarzy albo choćby rudych i pokażmy to w telewizji. Bo w przeciwnym razie pokerzyści zachęcani do gry przez pokerzystów będą musieli udowadniać swoim babciom jeszcze długo, że wcale obdartych łbów pod głęboko na oczy naciągniętą czapka nie mają.
Autor jest redaktorem magazynu o hazardzie i portalu E-Play .


![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
