Wielkie gwiazdy, wielkie długi i Full Tilt Poker

Sprawa Full Tilt Poker wydaje się nie mieć końca. Jak tylko przez jakiś czas jest w miarę cicho o problemach FTP to można się spodziewać, że zaraz wybuchnie jakaś bomba.

Tak też się stało, ostatnie tygodnie to względny spokój wokół Full Tilt Poker i wydawać by się mogło, że działania zmierzające do przejęcia pokerroomu przez Grupę Bernarda Tapie powoli zmierzają w dobrym kierunku.

Jak się jednak okazało pojawił się poważny problem, który może być dużą przeszkodą przy przejęciu Full Tilt Poker. W oświadczeniu, które ukazało się na stronie PokerStrategy.com prawnik Grupy Bernarda Tapie Behnam Dayanim powiedział, że po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji finansowej Full Tilt Poker okazało się, że grupa kilku bardzo dobrze znanych zawodników jest winna FTP duże pieniądze. Jak podkreślił Dayanim nie wyrażają oni woli współpracy i nie wykazują chęci, aby pożyczone im pieniądze zwrócić. Według słów prawnika może to być „poważną przeszkodą na drodze finalizacji transakcji”.

Behnam Dayanim stwierdził, że jest to niemała kwota pomiędzy 10 a 20 milionami dolarów, wymienił on również z nazwiska tych graczy. Są to: Phil Ivey, Layne Flack, David Benyamine i Eric Lindgren. Mniejsze kwoty winni są m.in.: Mike Matusow i Barry Greenstein.

Sprawą od razu zainteresowały się największe portale pokerowe na świecie. Jak ustalił Cardplayer kwota, którą winne są gwiazdy pokera wynosi $18,000,000. Ivey i Lindgren winni są po cztery miliony dolarów, a Benyamine i Flack powinni oddać po dwa miliony dolarów. Długi Benyamine'a i Flack'a sięgają aż 2007 roku.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Pieniądze były pożyczane graczom w formie biletów turniejowych, a także bezpośrednich transferów gotówki na ich konta Full Tilt Poker, które potem wykorzystywane były w grach cash. Źródło Cardplayer twierdzi, że odzyskanie tych pieniędzy może być bardzo trudne.

Największym zaskoczeniem jest obecność w tym gronie Barry Greensteina, który od wielu lat związany jest przecież z Team PokerStars Pro. Barry jako jedyny z wymienionych, publicznie zabrał głos w sprawie swoich długów. Potwierdził on, że kilka lat temu pożyczył $400,000. Było to w czasach, kiedy gry high stakes na PokerStars się nie odbywały, a on miał ochotę pograć na FTP. Aktualnie Barry winny jest $150,000 i jak mówi nie zamierza oddawać ich Grupie Bernarda Tapie. Barry twierdzi iż czeka, aż powstanie fundusz, który będzie miał spłacić długi FTP wobec amerykańskich pokerzystów i dopiero tam zamierza wpłacić odpowiednią kwotę.

Jak wiadomo Grupa Bernarda Tapie nie będzie spłacać amerykańskich pokerzystów i można się spodziewać, że podobnie do Greensteina postąpią również pozostali pokerzyści. Czy wobec tak twardej postawy i niechęci do spłaty zadłużenia Grupa Bernarda Tapie postanowi walczyć o pieniądze na drodze sądowej? Czy ten fakt wpłynie negatywnie na ewentualne przejęcie Full Tilt Poker?

Wygląda na to, że afera FTP jest przez bardzo długi czas będzie dostarczać nam ciekawych i sensacyjnych informacji. Natomiast jeszcze długo nie dostarczy nam informacji najbardziej pożądanej przez pokerzystów, czyli rozpoczęcie wypłaty pieniędzy zamrożonych na kontach graczy z całego świata.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS