Dzień drugi EPT Barcelona był bardzo ciekawy i obfitował w niezliczoną ilość eliminacji. Nie mogło być jednak inaczej jeśli z blisko 400 rozpoczynających ten dzień doszliśmy do pęknięcia bubbla i w grze pozostaje już tylko 112 pokerzystów.
Każdy z pozostających w grze ma więc już gwarantowane minimum 7,500 EUR nagrody, niestety w tym gronie nie znalazł się Simonek, który zakończył grę w połowie dnia drugiego.
Na szczęście w gronie 112 pozostających w grze szczęśliwców znalazł się drugi z Polaków, posiadacz statusu Supernova Elite – Rado. Dobrą wiadomością jest to, że dla Rado nie jest to jeszcze wykonanie założonego planu, bo jak sam mówi "Cały czas podkreślam, że
przyjechałem tutaj, żeby wygrać ten turniej a nie zająć "tylko" miejsce w
kasie :)".
Rado miał okazję walczyć przy jednym stole z takimi graczami jak Marcel Luske i Kevin MacPhee. I właśnie z tym drugim, zwycięzcą EPT Berlin, Polak rozegrał kluczową dla siebie ręką. To rozdanie Rado opisuje w następujący sposób:
"Przełomowa ręka miała miejsce ze słynnym zwycięzcą EPT Berlin Kevinem "ImaLuckSac" McPhee. Przed rozdaniem mieliśmy już trochę historii między
sobą na stoliku, więc kiedy na blindach 1k/2k a.300 otworzył za 4k z
cutoffa w mojego blinda i dostał call od nie ogarniającego francuza (co
tylko zwiększa moje oddsy) postanowiłem przesunąć za linię 38,000 z A5s
deklarując all-in. MacPhee błyskawicznie dorzucił brakujące żetony i de
facto sam znalazł się na allinie. Przy asyście 3 kamer i wielu widzów
(nasz stół był dość oblegany, grał tam m.in. Marcel Luske) doszło do
showdownu moje A5s vs AQ Kevina. Na boardzie kolejno spadły 54363 dając
mi szczęśliwy double-up. MacPhee wyleciał po chwili z turnieju, za to ja
zostałem "zaproszony" na stół telewizyjny."
Liderem turnieju jest Bryn Kenney, który zgromadził 693,500 żetonów, a w czołówce jest również lider pod dniu 1B Luis Rufas. Hiszpan długo utrzymywał swoje prowadzenie, a dzień drugi zakończył ostatecznie na 6 miejscu. Dzisiaj zapowiada się bardzo długi dzień, bowiem według planów na koniec dnia trzeciego w grze powinno pozostać już tylko 24 zawodników. Mamy nadzieję, że w tym gronie znajdzie się Rado i nadal będziemy mogli kibicować Polakowi.
Chipcount czołówki i ciekawszych nazwisk
| Miejsce | Imię i nazwisko | Stack |
| 1 | Bryn Kenney | 693,500 |
| 2 | Roman Makhlin | 643,000 |
| 3 | Giuseppe Pantaleo | 622,500 |
| 4 | Dominic Nitsche | 585,000 |
| 6 | Luis Rufas | 502,000 |
| 8 | Kristoffer Thorsson | 454,000 |
| 13 | Roberto Romanello | 372,500 |
| 49 | Leo Fernandez | 186,500 |
| 52 | Leo Margets | 174,000 |
| 78 | Radosław Jedynak | 118,500 |
| 79 | Ruben Visser | 116,500 |
| 80 | Nicolas Chouity | 115,500 |
| 81 | Surinder Sunar | 112,000 |
| 86 | Carlos Mortensen | 101,500 |
| 89 | Alex Gomes | 93,000 |
| 91 | Erik Van Der Berg | 90,500 |
| 92 | Maria Maceiras | 85,000 |
| 105 | Bertrand Grospellier | 63,000 |



