Znakomite informacje docierają z Londynu, kolejny fantastyczny występ zalicza Artur Wasek, który już jest w TOP-24 i dzisiaj przystąpi do walki o miejsce na stole finałowym.
Przypomnijmy, że w tym roku Artur już raz dostarczył nam wielkich emocji i w marcu na EPT w Berlinie zajął znakomite 4 miejsce wygrywając 280,000 EUR. Tym razem Polak staje przed szansą na jeszcze większy sukces i jeszcze większe pieniądze, za zwycięstwo w Londynie przysługuje nagroda w wysokości 900,000 GBP.
Artur ma znakomitą pozycję wyjściową, zgromadził bowiem 1,542,000 żetonów co daje mu 6 miejsce. Wczorajszy dzień Artur zaczął od podwojenia kosztem Jami'ego Browna, kiedy strit rywala okazał się słabszy od nutsowego koloru Polaka, potem ofiarą Artura został Rob Akery którego QQ nie dały rady 33 i złapanemu na flopie setowi Artura. Para trójek jeszcze raz okazała się znakomita kartą dla naszego zawodnika, kiedy w ostatnim rozdaniu dnia Polak wyeliminował z gry Chino Rheema. Tym razem 33 Artura okazało się lepsze od AQ słynnego przeciwnika. Sporą ilość żetonów Artur odebrał również innej gwieździe pokera – Johnowi Juanda. Na turnie A-J-x-x (dwa kara) AJ Artura musiało poradzić sobie z AK w karach Juandy, na szczęście river nic nie zmienił i dzięki temu Polak znajduje się w doskonałej sytuacji do ataku na stół finałowy.
Chipliderem turnieju jest Chance Kornuth (2,302,000), a w grze pozostają jeszcze m.in.: Thomas Bichon (1,500,000), John Juanda (1,272,000), Tom Marchese (1,048,000), Joe Hachem (855,000) i Chad Brown (207,000).
Warto również wspomnieć o drugim z Polaków, który ukończył EPT Londyn w kasie, na 126 miejscu z grą pożegnał się Wojciech Jankiewicz wygrywając 7,500 GBP.
Dzisiaj Artur rozpocznie grę na następującym stole:
1 Kyle Bowker – 921.000
2 John O'Shea – 1.324.000
3 Allen Bari – 667.000
4 Masaaki Kagawa – 501.000
5 Tom Marchese – 1.048.000
6 Artur Wasek – 1.542.000
7 John Hall – 577.000
8 Chance Kornuth – 2.302.000
Zapraszamy do kibicowania Arturowi!
Info od Artura – I przerwa
Chcąc chociaż w małej części nadrobić brak relacji z EPT Londyn będziemy starali zamieszczać się co przerwę informacje z pierwszej ręki prosto od Artura.
Jak na razie dzień nie rozpoczął się dla Polaka zbyt dobrze, wziął on udział w jednym dużym rozdaniu, niestety przegranym. Artur podbił pre flop z KK i został przebity przez agresywnego chiplidera Chance Kornutha, Polak postanowił tylko sprawdzić to zagranie. Na flopie pojawił się fatalny as: A-2-T. Jednak pomimo tego Artur nie zamierzał się łatwo poddać i zagrał check-raise, który został sprawdzony. Jednak gdy na turnie zagranie Artura zostało przebite postanowił on się wycofać i spasował swoją parę króli.
W tej chwili Artur ma około miliona przy średnim stacku wynoszącym 1,4 miliona. Jak powiedział siedzi spokojnie, ma jeszcze czas i może pozwolić sobie na czekanie na dobrą kartę. Tym bardziej, że chiplider prezentuje super agresywną grę i Artur liczy na to, że uda się odzyskać stracone żetony.
II Przerwa
Artur najwyraźniej jest już oblegany przez dzwoniących bo udało nam się dodzwonić dopiero pod sam koniec przerwy. Artur powiedział nam więc tylko, że ma mało, czyli 900,000. Nie zamierza się jednak poddawać i liczy na jakieś podwojenie, chociaż jak powiedział łatwo nie będzie, bo ma przy stole prawie samych "pokerowych wariatów". Więcej z Artura nie udało się wyciągnąć bo już został zawołany do stołu.
W grze pozostaje 11 graczy, średni stack to 2,3 miliona, a blindy po przerwie będą wynosiły 25,000/50,000, ante 5,000.
Koniec dnia
Artur Wasek awansował do kolejnego dnia, a to oznacza, że został pierwszym w historii Polakiem, który po raz drugi pojawi się na stole finałowym turnieju European Poker Tour. Dzięki wygranej ostatniej ręce, w której AA Artura pokonało AJ Johna Halla Polak rozpocznie finałową potyczkę z czwartym stackiem.
Artur zgromadził 2,250,000 żetonów, na czele znajdują się Kyle Bowker (7,165,000) oraz John Juanda (7,075,000). Przypominamy, że z jutrzejszego finału przeprowadzona będzie video relacja live, którą znajdziecie również na naszej stronie.



