Pierwszy 1.000$ w pokerowym bankrollu – jak do tego dojść?

0

Osiągnięcie pułapu 1.000$ w pokerowym bankrollu jest dla wielu grinderów mikro stawek ważnym celem i czymś w rodzaju kamienia milowego. Kwota ta pozwala na udział w bardziej dochodowych grach, na których można zarobić niezłe pieniądze. Jak ją zatem zdobyć? Zapraszamy do lektury!

Wskazówki przygotował Nathan „BlackRain79” Williams, bloger i trener pokerowy specjalizujący się w mikro stawkach. Oto one:

1. Zacznij od najniższych stawek

Najlepiej zacząć od najniższych stawek dostępnych przy wirtualnych stołach – NL2. Na tym limicie wciąż aż roi się od słabych graczy, dlatego możesz zacząć wygrywać niemal od samego początku.

Myślę, że głównym powodem, dla którego wielu ludzi nie spełnia swoich pokerowych celów, jest branie udziału w zbyt zaawansowanych grach, na zbyt wysokich stawkach. Ciągłe niepowodzenia wysysają z nich chęć do dalszego grania i nauki.

Jeśli z kolei od razu zaczniesz wygrywać (a na NL2 nie jest to żadna sztuka), wzrośnie Twoja pewność siebie, a wraz z nią – wzrośnie także motywacja do dalszego pokerowego rozwoju. Dzięki temu w niedługim czasie będziesz mógł przejść na wyższe stawki.

2. Stosuj się do zasad odpowiedniego bankroll managementu

Postanowiłeś zatem spróbować swoich sił na stawkach 0.01$/0.02$ (NL2). Ile pieniędzy powinieneś wpłacić na swoje pokerowe konto?

Zawsze namawiam do posiadania przynajmniej 30 buy-inów. Oznacza to, że grając NL2, potrzebujesz kapitału startowego wynoszącego 60$. Ale jeśli chcesz się dodatkowo zabezpieczyć, posiadanie 40 czy 50 buy-inów (w tym przypadku – kolejno 80$ i 100$) jest jeszcze lepszym pomysłem.

Co dzięki temu osiągniesz? Przede wszystkim – uodpornisz się na rutynowe, wynoszące np. 10 buy-inów, downswingi, które w pokerze są chlebem powszednim. To właśnie one są jedną z największych zmór początkujących graczy. Obcowanie z downswingiem jest trudne same w sobie, ale jeśli dorzucimy do tego jeszcze strach przed utratą połowy bankrolla – może z tego wyniknąć niemożliwa do przejścia bariera.

Jeśli jednak będziesz pamiętał o prawidłowym bankroll managemencie, downswingi nie będą aż tak straszne. Jeśli jeden z nich zapuka do Twoich sił (a prędzej czy później to zrobi), będziesz mógł po prostu zacisnąć zęby i grać dalej – bez obaw o utratę pokerowego kapitału.

3. Strategia tight & aggressive to wciąż najlepszy pomysł

Zastanawiasz się, jaką strategię powinieneś wybrać, by ogrywać pokerzystów z najniższych stawek? Odpowiedź jest bardzo prosta: strategię tight & aggressive, znaną również pod skrótem TAG.

  • Podstawową strategię TAG, która doskonale sprawdzi się na mikro stawkach, można opisać przy pomocy kilku podstawowych zasad:
  • Bądź selektywny w wyborze rąk, które rozgrywasz przed flopem
  • Zwróć szczególną uwagę na pozycję, którą zajmujesz przy pokerowym stole
  • Często zagrywaj c-beta na flopie
  • Zagrywaj duże value bety ze swoimi dobrymi układami
  • Nie przesadzaj z blefowaniem
  • Kontroluj swoje emocje (nie tiltuj)

Oczywiście, powyższe punkty przedstawiają strategię TAG w dużym uproszczeniu. Prawda jest jednak taka, że to absolutnie wszystko, co musisz robić, by regularnie wygrywać na najniższych stawkach. Przesadna komplikacja jest tam nie tyle zbędna, co wręcz szkodliwa.

4. Kluczem jest selekcja stołów

Opisana powyżej strategia TAG sprawdza się przede wszystkim w starciach przeciwko graczom rekreacyjnym i słabym regom. Dlatego tak istotna jest właściwa selekcja stołów. Choć na stawkach NL2 większość graczy będzie bardzo słaba, zdarzają się tam również pokerzyści, którzy wiedzą, co robią – z tymi pierwszymi chcemy grać jak najczęściej, tych drugich wolimy unikać.

Upewnij się, że siedzisz przy stole z minimum jednym graczem rekreacyjnym. Jak ich rozpoznać?

  • Ich wskaźnik VPIP przekracza 40%, natomiast PFR zamyka się w liczbie jednocyfrowej (statystyki te znajdziesz w swoim HUDzie)
  • Dużo limpują
  • Betują za minimum na flopie
  • Nigdy nie pasują, gonią za każdym drawem
  • Grają short stackiem
  • Grają tylko na jednym stole

Poniżej statystyki typowego gracza rekreacyjnego mikro stawek. Zwróćcie uwagę na wysoki wskaźnik VPIP i niski PFR.

Wniosek jest prosty: jak najczęściej powinieneś mierzyć się ze słabymi graczami rekreacyjnymi. Tracą oni pieniądze szybciej, niż inni, a większość Twojego pokerowego zarobku pochodzi właśnie od gry z nimi. Dlatego nie zapominaj o selekcji stolików. Jeśli będziesz brać udział w trudnych grach przeciwko wymagającym pokerzystom, Twoja droga do bankrolla wynoszącego 1.000$ może się znacznie wydłużyć.

5. Systematycznie wspinaj się po kolejnych stawkach

Jeśli chcesz uniknąć pokerowej stagnacji, za to stale podnosić swoje umiejętności, powinieneś konsekwentnie wspinać się po kolejnych szczeblach pokerowych stawek. Ale w którym momencie wykonać krok naprzód?

To proste! Kiedy posiadasz minimum 30 buy-inów na grę na kolejnym limicie. Pamiętaj jednak – im więcej buy-inów, tym lepiej.

Kolejnym po NL2 pokerowym limitem jest NL5. By móc spróbować swoich sił na tych stawkach, powinieneś mieć na swoim koncie minimum 150$. Ale odpowiedni bankroll to nie wszystko – musisz być również przygotowany pod względem umiejętności. Wielu graczy popełnia błąd i zbyt szybko podejmuje próbę ataku kolejnego limitu.

Pamiętaj – dotarcie do bankrolla wynoszącego 1.000$ to nie wyścig. Gry nigdzie Ci nie uciekną. Nieważne, czy osiągniesz swój cel za dwa miesiące, pół roku czy rok. Przejdź na wyższe stawki dopiero wówczas, gdy będziesz pewny swoich umiejętności. Przede wszystkim – powinieneś być zdecydowanie lepszy od pokerzystów na stawkach, które grasz obecnie, a osiągane przez Ciebie wyniki powinny to potwierdzać.

6. Zostaw swój bankroll w spokoju

Kolejną kluczową rzeczą w drodze do tysiącdolarowego bankrolla jest niewypłacanie pieniędzy. To dosyć oczywiste – każda kwota, którą pobierasz ze swojego pokerowego konta, sprawia, że Twój bankroll odpowiednio maleje.

Dlatego od zawsze powtarzam, by odseparować pieniądze przeznaczone na pokera od tych przeznaczonych na codzienne życiowe wydatki. Potraktuj wpłacone przez siebie pieniądze jako inwestycję w kapitał czy kupno akcji na giełdzie.

Inwestujesz pieniądze teraz, by w przyszłości wyprodukować długoterminowe i trwałe dochody. Jeśli bez przerwy musisz wypłacać pieniądze ze swojego skromnego bankrolla na osobiste potrzeby, być może w ogóle nie powinieneś grać w pokera. Nie popełniaj błędu, który wielu innym graczom przeszkodził w osiągnięciu czegokolwiek w pokerze. Zamiast zostawić swój bankroll w spokoju i pozwolić mu rosnąć, a w przyszłości grać znacznie wyższe i znacznie bardziej dochodowe stawki, woleli wypłacać drobne sumy, przez co zaprzepaścili swoją szansę na pokerowy sukces.

7. Lekko nie będzie

Droga do bankrolla wynoszącego 1.000$ (i więcej) nie będzie bynajmniej drogą usłaną różami. A jeśli już – to takimi z ogromną ilością kolców. Możesz się spodziewać, że przejdziesz przez downswingi, które pochłoną 1/3, a nawet połowę, Twojego pokerowego kapitału. To szczególnie trudne dla nowych graczy. Pamiętaj, że w krótkim okresie czasu szczęście ma duży wpływ na osiągane przez Ciebie wyniki. Nie masz kontroli nad tym, co wydarzy się w trakcie jednej sesji czy nawet całego tygodnia regularnej gry.

Gdy dopadnie Cię duży downswing, musisz pamiętać, by:

  • Odejść na jakiś czas od stołów, a zamiast tego – przeprowadzić analizę swoich sesji
  • Zejść na niższe stawki w celu odzyskania pewności siebie i wiary we własne możliwości

Szczególnie ten drugi punkt jest dla wielu graczy prawdziwym ciosem. Trzeba jednak mieć na uwadze, że przytrafia się to najlepszym graczom na świecie. Każdy w pewnym momencie przechodzi przez bolesny downswing i musi cofnąć się o krok, by wylizać rany.

Nieustannie słyszymy o wielkich turniejowych sukcesach czy ogromnych wygranych w cashówkach. Nigdy nie słyszymy za to o miesiącach (a nawet latach) udręk, przez które wcześniej musieli przejść pokerzyści, by później móc osiągnąć te imponujące wyniki. Ale to również część procesu. Im wcześniej zaakceptujesz, że po drodze przytrafi Ci się wiele euforycznych wzlotów, ale i bolesnych upadków, tym łatwiej poradzisz sobie z downswingami, bad beatami, pechem i innymi przeszkodami, z którymi musi zmierzyć się każdy pokerzysta.

Szkoła pokera PartyPoker – turnieje wielostolikowe

ŹRÓDŁOBlog Nathana Williamsa
Poprzedni artykułFace to face with The Ace: O alkoholu słów kilka
Następny artykułWkrótce rusza proces Davida Baazova – prokuratura powoła 50 świadków!