2 dni temu stuknelo mi 30 pare lat, taki wiek daje do przemyslen co ja do tej pory osiagnolem… nic nie liczac ponad 30k dlugow. Jestem hazardzista gdyby nie zaklady bukmacherskie to moglbym z pokera zyc. Rok temu robilem izi 3k miesiecznie a teraz gram frerolle. Bankroll stracilem nawet nie przegralem tylko stracilem. Jak sie nie dogadam z bankami to za gora miesiac bede mial przyjemnosc z komornikiem. najpierw zamkneli firme w ktorej pracowalem potem bezrobocie aktualnie pracuje ale zarabiam o wiele mniej niz poprzednio. Mieszkam w wynajetym pokoju z kolega z pracy, ktory jest chyba w wiekszym gownie zyciowym niz ja, zreszta kazdy swoje gowno uwaza za najwieksze. Przez ostatnie 6 miesiecy mialem 2 coinflipy zyciowe z perspektywy czasu oba przegralem. Ogolnie rzecz biorac jestem zyciowym nieudacznikiem o czym swiadczy nawet nick (siostra tak mowi o mnie do swojej 5 miesiecznej corki naszczescie dziecko za male wiec jeszcze nic nie rozumie 🙂 Na pisanie bloga zdecydowalem sie zeby wyrzucic z siebie swoje negatywne mysli, nie mam komu sie zwierzac, nie mam przyjaciol moze oprocz jednej osoby, ktora ma jednak dosc sluchania o pokerze i nie chce ja tym zameczac. Zreszta czy frerolle to poker ? Gram na kilku softach liczac ze na ktoryms sie uda cos wygrac i potem rozwinac z tego.
Aktualne stany kont:
UP 7.43 63 pkt
RP 1.86
HP 0.57
P7 0.47 7421 pkt
PP 0.10 16 pkt
EP 0.01 75 pkt
Wpisy mam zamiar zamieszczac co tydzien przez rok, ale znajac moj slomainay zapal ten moze byc ostatnim. No to zaczynamy odbijanie sie od dna.


