Prezentujemy Wam dzisiaj, zapowiedziany już wcześniej, wywiad z najnowszym członkiem Teamu PokerStars PRO – Nuno "Zumy" Coelho. Jest on jednym z trzech Portugalczyków, którzy w ostatnim czasie zasilili szeregi jednego z największych teamów pokerowych na świecie.
– Jak zaczęła się Twoja przygoda z pokerem?
– Wszystko zaczęło się około 3 lat temu, kiedy to wspólnie z moim kuzynem Ezgamem (bardzo uzdolniony gracz portugalski przyp. red.) spędzaliśmy weekend nad oceanem w Figueira da Foz. Siedząc wieczorem przy winie kuzyn zaczął mi opowiadać o nowej odmianie pokera, którą poznał – Texas Holdem. Od niego nauczyłem się zasad oraz dowiedziałem się, że istnieje strona PokerStars , na której można grać w Texas Holdem online. Od tamtej pory gram non-stop, a jako że poker jest jedną z tych dyscyplin, które jak się rozpocznie to ciężko zaplanować koniec kariery, to nie sądzę, żebym w ogóle miał kiedykolwiek zaprz
estać gry.
– Jestem bardziej graczem cashowym czy turniejowym?
– Zdecydowanie preferuję grę w turniejach – na stołach cashowych praktycznie nigdy nie grywam. Rywalizacja turniejowa dostarcza mi o wiele więcej satysfakcji.
– Jesteś jednym z najlepszych graczy turniejowych w Portugalii, a mimo to pozostawałeś do tej pory bez żadnego sponsoringu. Czy był to dla Ciebie problem, czy spokojnie wyczekiwałeś swojej chwili, która musiała w końcu nadejść?
– Hehehe… Na szczęście nie jest to mój pierwszy team, do którego zostałem zaproszony. W przeszłości miałem już krótki okres współpracy z jednym z pokerroomów, ale wiadomo, że obecny team jest spełnieniem marzeń milionów graczy z całego świata – być sponsorowanym przez największy i najlepszy pokerroom na świecie to coś niesamowitego. Mam nadzieję, że nie zmarnuję danej mi szansy oraz nie zawiodę osób, które mi kibicują oraz tych dzięki którym jestem tu gdzie jestem.
– Portugalczycy osiągają wspaniałe wyniki w turniejach online jak i na żywo – jaka jest tajemnica portugalskiego pokera? Jakie specjalne cechy posiadacie, które pomagają Wam grać na tak wysokim poziomie?
– Generalnie rzecz biorąc, pokerzysta portugalski to pokerzysta bardzo cierpliwy. Wie bardzo dobrze, kiedy być agresywnym, ale raczej nigdy nie uprawiamy "hazardu" podczas turniejów pokerowych. Portugalczycy nie poszukują w turniejach szczęścia, zachowują rozsądek przy każdej podejmowanej decyzji. Poza tym jesteśmy bardzo sympatycznym i niesamowicie przyjaznym narodem, co w pewien sposób również pomaga nam przy stołach pokerowych.
– Poker jest w Portugalii zjawiskiem bardzo popularnym. Czy to zasługa ostatnich sukcesów podczas EPT Ricardo Sousy i Joao Barbosy, czy Texas Holdem był już powszechnie znany w Waszym kraju dużo wcześniej?
– Bez wątpienia wyniki Barbosy i Sousy znacznie przyczyniły się do rozwoju boom`u pokerowego w Portugalii,
ale według mnie, aktualną popularność Texas Holdem zawdzięczamy bardzo długiej i stopniowej ewolucji tej gry pośród społeczeństwa portugalskiego. Wszystko rozpoczęło się od forów internetowych, gdzie kolejne osoby zaznajamiały się z zasadami tej gry, a obecnie na jednym z prywatnych kanałów telewizji portugalskiej mamy już regularne transmisje z różnych turniejów pokerowych (między innymi z European Poker Tour). Podsumowując był to powolny i stopniowy rozwój, dzięki czemu wiele osób miało czas na spokojne i dogłębne zaznajomienie się z Texas Holdem i zauważenie, iż nie jest to gra szczęścia grana jedynie w kasynach, ale prawdziwa gra umiejętności, gdzie zwycięzcami są tylko najlepsi!
– Jakie są Twoje plany na najbliższą przyszłość jako członka Teamu PokerStars PRO? Pojawiła się już myśl, aby przejść na pokerowe zawodowstwo?
– Aktualnie pracuje jako adwokat w kancelarii prawniczej na pełen etat i raczej nie planuję tego zmieniać, dlatego też pokerowe zawodowstwo nie jest "jak na razie" częścią moich planów.
– Czy miałeś już okazję poznać swoich nowych kolegów z Teamu PokerStars PRO? Czy spotkałeś się już bezpośrednio z naszym reprezentantem Marcinem "Góralem" Horeckim? Czy masz jakieś uwagi na temat jego gry?
– Oficjalnie, jak na razie, znam jedynie moich portugalskich kolegów z teamu, ale wiem, że już w najbliższym czasie będę miał okazję poznać pozostałych członków Teamu PokerStars PRO. Jeśli chodzi o Waszego gracza, to niestety nie miałem jeszcze przyjemności poznać go, ale wiem, że jest to wspaniały pokerzysta i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję z Marcinem zasiąść przy jednym stole.
– Dziękuję za rozmowę i życzę wielu sukcesów w barwach Team PokerStars PRO.



