Wczoraj rozegrano drugi dzień Main Eventu WSOP Europe. Na starcie mieliśmy dużą grupę graczy z Polski.
Frekwencja w Main Evencie nie powaliła na kolana. Po 104 graczach w dniu 1A, w kolejnym dniu mieliśmy na starcie oczywiście większą liczbę pokerzystów, bo zagrało ich 209, ale wciąż daje nam to dość mizerną liczbę wszystkich grających na poziomie 313 osób.
W tej stawce dość licznie zaprezentowali się Polacy. Wczoraj wielu z nich walczyło o awans do dnia drugiego, ale szło im różnie. Nasi eksportowi zawodnicy w zasadzie w komplecie przeszli do dalszych gier – są wśród nich Dominik Pańka, Dima Urbanowicz, Mikołaj Zawadzki i Paweł Brzeski.
Oto stacki Polaków, którzy awansowali do dnia drugiego
– Dominik Pańka 52.000
– Dima Urbanowicz 54.950
– Mikołaj Zawadzki 23.050
– Paweł Brzeski 20.075
– Kacper Pyzara 19.000
– Bartosz Stasiewicz 21.100
Z dalszej rywalizacji odpadli wczoraj m.in. Grzegorz Grochulski, który dał nam tyle emocji w evencie #7 oraz Mateusz Syc i Marek Stasiewicz.
Od razu zastrzegamy, że informacje te są po części „na oko” – w Berlinie musi panować co najmniej chaos (żeby nie nazwać tego inaczej) i część informacji posiadamy głównie z Facebooka, gdzie nasi gracze chwalili się swoimi wynikami. Pańki w zestawieniu graczy nie ma w ogóle, SoSick gra pod flagą Portugalii, więc czemu nie miałoby być innych przekłamań?
W sumie do dnia drugiego awansowało wczoraj 129 zawodników. Największym stackiem mógł pochwalić się Peter Norman ze stackiem 125.000 żetonów.
Dziś na starcie stanie więc ponownie 186 pokerzystów, w tym ośmiu naszych reprezentantów. Najlepszym stackiem wśród naszych graczy dysponować będzie Piotr Franczak, który zakończył dzień 1A mając prawie 78k żetonów.
Przewidziano 32 miejsca płatne, a na zwycięzcę czeka 883.000€!
Trzymamy kciuki za naszych chłopaków!
Dima Urbanowicz
zdjęcia: wsop.com



