Za nami połowa rozgrywanych w tym roku Eventów podczas 42. mistrzostw World Series of Poker. Czas więc na podsumowanie statystyczne tegorocznych rozgrywek, które póki co okazują się kolejnym sukcesem organizatorów.
Według oficjalnych danych w 30 turniejach WSOP 2011 wzięło udział w sumie 33,173 pokerzystów, co oznacza wzrost o 11,7% w porównaniu do poprzedniego roku. Wraz z liczbą graczy wzrosła też suma nagród, która w tym roku wynosi $55,883,060 i oznacza wzrost aż o 8,6%. Patrząc na te liczby chyba już możemy sobie odpowiedzieć na pytanie: czy Black Friday miał negatywny wpływ na WSOP? Odpowiedź jest chyba dość oczywista.
Warto przyjrzeć się kilku turniejom, które miały największy wpływ na bicie rekordów:
- Największa pula nagród w turnieju Heads Up – Event #2 – $3,040,000
- Największy w historii turniej na żywo w odmianie Omaha Hi-Low – Event #3 – 925 uczestników
- Największy w historii turniej na żywo rozgrywany w formule 6-handed – Event #10 – 1,920 uczestników
- Największa pula nagród w turnieju 2-7 Lowball – Event #16 – $1,184,400
- Największy w historii turniej na żywo z wpisowym $1,500 mający tylko jeden dzień startowy – Event #18 – 3,157 uczestników
- Największy w historii turniej na żywo z wpisowym $1,000 mający tylko jeden dzień startowy – Event #20 – 3,175 uczestników
- Największy w historii turniej na żywo w odmianie Pot Limit Omaha – Event #22 – 1,071 uczestników
- Największy w historii turniej na żywo w odmianie Mixed (8-game) – Event #23 – 489 uczestników
- Największy w historii turniej seniorów – Event #30 – 3,752 uczestników
- Największy w historii turniej na żywo z wpisowym $1,000 mający tylko jeden dzień startowy – Event #30 – 3,175 uczestników (poprawiony rekord z Eventu #20)
Co ciekawe te wszystkie rekordy przyszły zaraz po roku 2010, który przecież zaliczył aż 20% wzrost liczby uczestników. Warto również dodać, że rekordy opisane powyżej nie dotyczą tylko WSOP. Są to rekordy na skalę światową powiedział Ty Stewart, po czym dodał:
„Póki co w 2011 roku mamy lato pełne rekordów i
jesteśmy przekonani, że w dalszym ciągu tak to będzie wyglądało„
Jak się okazuje nie tylko turnieje WSOP biją rekordy popularności. Cały pokerowy biznes w Las Vegas święci triumfy i to zdecydowanie jest efektem ubocznym „Czarnego Piątku” ponieważ Amerykanie szukają miejsc do gry, a czerwiec/lipiec są najlepszymi miesiącami w roku jeżeli chodzi o pokera w Vegas. W sumie w grach bocznych podczas WSOP zagrało już 79,166 graczy, wliczając w to rozgrywki cashowe, satelity w formule Sit&Go, mega satelity i codzienne turnieje deepstackowe. Taka liczba graczy dała prawie 45% wzrost w porównaniu do poprzedniego roku, a warto wziąć pod uwagę, że to tylko dane statystyczne z Rio! Ilu graczy odwiedza inne kasyna? Tego nie da się nawet policzyć.
Organizatorzy przygotowali 96 stolików cashowych w odmianie NLHL, które są wypełnione po brzegi przez 24 godziny na dobę. Gry rozpoczynają się już od blindów $1/$2 a kończą na $1,000/$2,000. Dla fanów PLO otwartych jest 20 stołów co również jest rekordową ilością na skalę światową.
Wszystkie te liczby są naprawdę imponujące, a przecież cały czas mowa tylko o jednym hotelu. W organizowanych dwa razy dziennie w Rio turniejach Deepstack z wpisowym $235 gra po 800 osób, a w podobnych turniejach w Venetianie frekwencja jest jeszcze wyższa. Do tego dochodzi przecież Aria Casino, gdzie codziennie grają setki pokerzystów, Bellagio, Mirage, MGM Grand czy Wynn. Można chyba zaryzykować stwierdzenie, że wraz z biciem rekordów 42. WSOP, rekordy bije również całe Las Vegas, ale te wszystkie liczby będą mało warte, jeżeli w Main Evencie frekwencja okaże się niższa niż przed rokiem.



