W końcu w domu…

JESZCZE TROCHĘ O DORTMUNDZIE

JD na EPT Dortmund

W ostatnim blogu pisałem o moim występie na EPT. Dziś jeszcze kilka słów o tym turnieju

i jego otoczce, bo na kilka rzeczy warto zwrócić uwagę, a o kilku wspomnieć.

– Turniej zaczął się od wielkiej afery. Rząd niemieckiego landu Nadrenia Północna ? Westfalia

w zasadzie w ostatniej chwili wydał zarządzenie zakazujące reklamowania zagranicznych firm

hazardowych, w tym oczywiście wszystkich poker roomów. W związku z tym zakazem żaden

gracz nie mógł podczas turnieju występować w barwach sponsorującego go roomu, a ci którzy

takie reklamy na sobie mieli byli? oklejani przez ochroniarzy czarną taśmą! Będzie to pewnie

ostatnie EPT w Niemczech?

– Ciekawe jak to się ma do faktu, że w niemieckich telewizjach poker leci w zasadzie non stop?

Przez prawie tydzień pobytu w Niemczech zdążyłem obejrzeć kilkadziesiąt godzin pokera na

trzech czy czterech kanałach TV. Wszystko to przetykane oczywiście niesamowitą ilością

reklam wszystkich możliwych poker roomów. Transmitowane są zarówno turnieje, jak i gry

cashowe z udziałem największych gwiazd pokera, więc naprawdę jest co oglądać!

– Turniej był jednym z bardziej udanych ostatnio dla naszych graczy. Wystąpiło 9 Polaków, z

czego czterech doszło do dnia 2, a dwóch było w kasie, w tym Jacek Ładny aż na 26 miejscu.

Prawdziwym ?Bubble Boyem? został Wiśnia, któremu zarówno w main evencie, jak i side

evencie do miejsc płatnych brakowało dosłownie kilka miejsc. Niby słabo, ale świadczy to

jednak o tym, że Michał jest już w stanie dochodzić daleko w dużych turniejach.

– Bardzo przezorni okazali się przedstawiciele Poker Starsa, którzy przed samym turniejem

w Dortmundzie podpisali umowę z późniejszą wielką wygraną Sandrą Naujoks. Trzeba mieć

nosa? 🙂

– Pomimo tego, że mieszkałem w hotelu pod samym stadionem Borussii Dortmund to nie dane

mi było ani być na meczu (Borussia grała drugi tydzień na wyjeździe), a ni nawet na samym

stadionie. Oczywiście nosiłem się z pomysłem, żeby w sobotę pójść zobaczyć Westfallenstadion,

ale jak się śpi do 16 to ciężko się jest załapać na oglądanie, które kończy się o 17? Bad beat!

UNIBET OPEN W 2009 ROKU

Unibet Open Algarve

Znany jest już terminarz wszystkich turniejów Unibet Open do końca roku. Z terminarzem

tym można się zapoznać w artykule na Pokertexas. Ja ze swojej strony dodam tylko, że na

najbliższy turniej w Portugalii na wybrzeżu Algarve w zasadzie? kończą się już miejsca!

Tak, tak! Choć turniej jest dopiero w połowie maja to już teraz trwa prawdziwe oblężenie

ze strony graczy na rezerwację miejsc. Pięciogwiazdkowy hotel Tivoli Marina, który będzie

gościł graczy Unibet Open zapełniony będzie zapewne do ostatniego miejsca. Dziś dostałem

informację, że na turniej ten wybierają się np. wszyscy gracze z ?grubego stołu? w Hyatcie,

więc naszych zawodników na miejscu na pewno nie zabraknie. Podobnie będzie również

we wrześniu w Pradze (początkowo miała być to Kopenhaga, ale tam są podobne problemy

co teraz były w Dortmundzie) i w grudniu w Warszawie. Szykowany jest też Unibet Open

Special Edition w Londynie w lipcu, czyli turniej z podniesionym wpisowym dla dość

małej grupy 170 graczy. Będzie się działo!

KĄCIK SPORTOWY

W poprzednim blogu nie pisałem o sporcie, a działo się sporo ciekawego. Niestety obie moje

drużyny przegrały w lidze. Legia poległa z Jagiellonią w Białymstoku, choć prowadziła już

1:0. Na szczęście reszta czołówki nie zagrała wcale lepiej i w tabeli sytuacja mocno się nie

zmieniła. Za to prawdziwy pogrom zaliczył Manchester United. Nie dość, że przegrał u

siebie, nie dość, że aż 1:4, to jeszcze na dodatek z Liverpoolem, najgroźniejszym rywalem

w walce o tytuł mistrzowski! Co prawda i tak chłopcy Fergusona są daleko z przodu, ale taka

porażka na pewno nie cieszy. Mam nadzieję, że taki zimny prysznic podziała na nich bardziej

mobilizująco i już wkrótce kolejny tytuł trafi na Old Trafford.

Jak to już bywało w zeszłym roku formę na sam koniec sezonu odzyskał nasz idol numer jeden

czyli Adam Małysz. Nagle okazało się, że pod okiem fachowca może on zbudować formę i być

w czołówce w zawodach Pucharu Świata. Szkoda, że tak późno? Za to nadal jak wściekła o

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

zwycięstwo w Pucharze Świata walczy nasza biegaczka, Justyna Kowalczyk. W ten weekend

znowu odrobiła kilka oczek do liderki Petry Majdić i cały czas wszystko jest możliwe. Na razie

do dwóch złotych i jednego brązowego medalu z Mistrzostw Świata nasza biegaczka dołożyła

Małą Kryształową Kulę za biegi na długich dystansach!

Już wkrótce nasza kadra zagra w eliminacjach do MŚ z Irlandią Północną i San Marino. Kadra

jest dość ?ciekawa?, jak to ostatnio bywa dość często u Don Leo, ale jest w składzie kilku

graczy, którzy mogą dać nam 6 punktów w tych meczach. Wraca niedoceniany przez trenera

Ireneusz Jeleń, który w krótkim czasie stał się prawdziwą gwiazdą AJ Auxerre i Ligue 1, a w

ostatni weekend pogrążył nie byle kogo, bo Olympique Lyon! W parze z Saganowskim, który

świetnie sobie radzi w Anglii powinni rozbić obronę Irlandii i San Marino w pył! Na filmiku

bramka Jelenia z meczu z mistrzami Francji:

KILKA SŁÓW DO PARU NIEPRZYTOMNYCH?

Na jednym z polskich portali pokerowych przeczytałem ostatnio dwa dość ?interesujące? wpisy

na blogach. Chciałbym się nimi tutaj przez chwilę zająć. Przez zwykłą litość dla ich autorów

nie podam tutaj ich nicków, tylko przedstawię samą sytuację?

Pierwszy z autorów już kiedyś zagościł na moim blogu. Było to po tym jak na jednym z

turniejów dla Polaków w sieci wyśmiewał się ze mnie i moich pokerowych umiejętności po

sprzedaniu mi jakiegoś suckouta. Kilka miesięcy później okazało się, że ten sam koleżka

po ukończeniu 18 lat (sic!) w końcu mógł przyjść na turniej do kasyna, usiadł ze mną przy

stole i zaczął do mnie mówić per ?proszę pana?. Taki twardziel z niego! Zapomniałem o

całej sprawie zrzucając wszystko na jego ?błędy młodości?, ale okazuje się, że tenże gracz

jest kozakiem nie tylko w stosunku do mnie, ale i do innych graczy. Po szkoleniu we Wrocławiu

w poprzedni weekend autor bloga wręcz zmasakrował w swoim wpisie prowadzącego to

szkolenie Amazonita twierdząc, że Radek nic nie umie przekazać, że szkolenie było słabe,

jednym słowem pieniądze wyrzucił on w błoto. To bardzo ciekawe co autor pisze, bo po

poprzednich (a i również po tym ostatnim) szkoleniach zadowolonych osób było wiele i

wyrażali oni swoje pochlebne opinie na forum pokerowym. Może jest to raczej tak, że po

prostu ktoś nie umie skorzystać z wiedzy, którą ktoś ma do przekazania lub nie rozumie

o czym w ogóle jest mowa??? Oczywiście, każdy ma prawo do własnego zdania, tylko

jeśli autor chciał się dowiedzieć czegoś więcej to dlaczego nie zgłosił swoich uwag do

prowadzącego szkolenie Amazonita, tylko ? jak sam napisał ? wyszedł z niego wcześniej

bo mu się tam nie chciało siedzieć, bo się nic ciekawego nie dowie?? W każdym bądź razie

pozytywnych opinii i zadowolonych słuchaczy jest cała masa, a ten jeden malkontent nie

zmienia faktu, że Amazonit to jeden z najlepszych graczy w naszym kraju, który swoją

wielką wiedzę stara się przekazać chętnym i robi to dobrze. Amen!

Drugi autor też chciał chyba zabłysnąć i zaszczycił nas swoim ?rankingiem? warszawskich

graczy. OMG!! Większych bzdetów nie czytałem już dawno! Z wypocin autora wynika

między innymi, że Warsaw nigdy w życiu nic nie wygrał, Pawciowi świat pokerowy uciekł

już dawno temu, Jack Daniels to dawca, który ponoć się ? cytuję ? ?wyrobił?, a jednym z

dwóch najlepszych graczy live w stolicy jest Greg? O Żeliku jest tylko, że go nie zna, bo

z nim nie grał, o Góralu, że umie liczyć, a jego faworytem jest Rado, bo dobrze gra w szachy.

Brawo! No to mamy prawdziwy, rzetelny ranking warszawskich graczy! Autorowi proponuję

to, co już mu napisałem w komentarzu pod blogiem ? przyłóż człowieku trochę lodu do głowy

i ochłoń, bo chyba ci przygrzało! Zanim weźmiesz się za takie rzeczy to wyjdź czasem z domu

do kasyna i chociaż popatrz jak grają ci, których starasz się w jakiś sposób klasyfikować. Na

taki ranking nie zdobyłbym się chyba nawet ja, a znam pewnie 99% warszawskich graczy! I to

z gry z nimi, a nie z opowiadań kolegów i plotek! Słusznie zauważył Soprano ? ktoś się chyba

chciał pobawić w Deckera. Niestety, wyszła z tego bardzo nieudana podróba?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS