Ostatnimi czasy przeszła mi ochota na pisanie bloga. Z jednego wpisu na tydzień pół roku temu, spadłem do poniżej jednego odcinka na miesiąc.
Stało się tak, bo nie chciałem publikować w przestrzeni, gdzie czego by się nie zrobiło, to zaraz pojawi się ktoś, kto wyleje wiadro hate’u – że się coś pisze nieszczerze w celu zabłyśnięcia, że się stara zaszkodzić innym, że się komuśtam podlizuje, że z kimśtam się trzyma klikę, że gra się na spółę z bratem, itd, itd… W przeciwieństwie do Fizola, ja w takim momencie zamiast się wku…rzyć, to po prostu sobie odpuściłem.
Ale potem wyjechałem na koniec świata, odpocząłem i doszło do mnie, że nie publikuję dla haterów, których obecność w Internetach jest pewniejsza od śmierci i podatków, ale dla osób, które będą chciały z moich wpisów coś fajnego wynieść. Nawet jak tych drugich będzie mniej, niż tych pierwszych.
O pokerze póki co nic opowiadał nie będę, bo praktycznie nie gram. Zajmuję się wakacjonowaniem się i studiowaniem pewnej nowej profesji (jakiej, to póki co cicho-sza :). Za to zdecydowałem się pokazać też tu mojego videobloga o Tajlandii. Z góry ostrzegam, że jest absolutnie niepokerowy, niemniej zapraszam do posłuchania:
To mój pierwszy raz z taką formą przekazu, więc wybaczcie pewne niedociągnięcia. Przekonałem się, że zadziwiająco trudno opowiadać emocjonalnie o czymś, kiedy nie ma drugiego człowieka, do którego się mówi. Z czasem się to poprawi.
Dajcie znać, czy chcecie takie pozabranżowe rzeczy tu na PokerTexasie widywać, czy nie, to będę dawał znać, lub nie :P, kiedy nagram kolejne odcinki. I jak powiedziałem – informacje zwrotne i pytania mile widziane.
Żyjcie długo i osiągajcie profit
Grasiu

![Co dzieje się na GGPoker w październiku [festiwale MTT, wyścigi NLH/PLO i inne, freerolle] Promocje GGPoker na październik](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/10/promocje-GGPoker-pazdziernik-100x70.jpg)

