Dobra informacja z rana dla polskich pokerzystów – Komisja Europejska postanowiła bliżej przyjrzeć się polskiej ustawie hazardowej co może doprowadzić do zawieszenia jej obowiązywania.
Wiceszef Komisji Europejskiej Guenter Verheugen polecił podwładnym, by sprawdzili, jak w Polsce uchwalano ustawę hazardową i czy nie narusza ona unijnych przepisów. W liście do Izby Gospodarczej Producentów i Operatorów Urządzeń Rozrywkowych Verheugen napisał, że do tej pory KE nie dostała polskich przepisów.
Według Izby Polski rząd nie dopełnił obowiązku powiadomienia Komisji Europejskiej o zamiarze wprowadzenia nowych rozwiązań technicznych. W opinii rządu obowiązująca od 1 stycznia ustawa nie wymagała notyfikacji KE, natomiast Izba argumentuje, że ustawa zawierając nowe definicje gier hazardowych oraz nowelizując przepisy w innych ustawach musiała być przed uchwaleniem przedstawiona Komisji.
W liście do Izby wiceszef KE Guenter Verheugen napisał "Nasze służby zostały już poinformowane o tym, że władze polskie przygotowują obecnie przepisy dotyczące hazardu. W
związku z tym nasze służby skontaktowały się z polskimi władzami
odpowiedzialnymi za przeprowadzenie procedur notyfikacji na podstawie
dyrektywy, by przypomnieć, iż zgodnie z tą dyrektywą projekt przepisów
prawnych należy zgłosić Komisji."
Jeżeli unijni urzędnicy uznają, że ustawa hazardowa
wymagała notyfikacji, to do czasu przeprowadzenia tej procedury jej
działanie zostanie zawieszone, a przepisy ustawy będą niewiążące. Dalszym działaniem KE może być szczegółowe sprawdzanie zgodności zapisów ustawy z prawem unijnym. Czyżby więc szybko uchwalona ustawa miała równie szybko zakończyć swoje życie?
Źródło: www.tvn24.pl



