Shannon Shorr w ostatnia niedzielę triumfował w prestiżowym turnieju Sunday 500 na Pokerstars. W całej karierze wygrał już blisko siedem milionów dolarów. Uważa jednak, że przejście młodych pokerzystów na zawodowstwo jest obecnie bardzo trudnym zadaniem.
Shorr ma świadomość, że w ostatnich latach poziom gry bardzo się podniósł. Odradza przez to młodym ludziom próbę utrzymywania się z pokera. – Uważam, że przy obecnym stanie branży pokerowej porzucenie szkoły lub pracy przez każdą młodą osobę dla próby utrzymywania się z pokera, byłoby bardzo złą decyzją. Rozmawiałem na ten temat z innymi profesjonalnymi pokerzystami i prawie wszyscy zgadzają się, że próba zrobienia tego od samych podstaw jest obecnie bardzo trudnym zadaniem. Wariacja jest obecnie niezwykła.
Amerykanin podkreśla również, że gdy on zaczynał grę w pokera, była ona dużo łatwiejsza. – Ja i inni gracze mojego pokolenia są szczęśliwi z tego, że wchodziliśmy do tego biznesu właśnie w tym czasie. Był to czas, gdy gospodarka była w dobrej kondycji, gracze nie posiadali zbyt dużej wiedzy na temat gry, a poker online w Stanach Zjednoczonych był legalny.
Nie ulega wątpliwości, że w słowach Shorra jest sporo prawdy. Poziom pokera na przestrzeni ostatnich lat bardzo się podniósł dzięki różnego rodzaju szkołom, a także przez regulacje rynków i zakazy gry w niektórych krajach. Czy budowa bankrolla od zera jest jednak niemożliwa?
Na podstawie – Daily 3-Bet: Shorr Warns, FTP Scorn, Guess the Pro – www.pokerlistings.com



