Raport z bitwy

Cześć.

Wczoraj i dzisiaj zagrałem na nowych dla mnie stawkach czyli NL5. Wczoraj wykazałem minimalny profit, albo wyszedłem  na zero. Na razie jeszcze nie wiem. Co do dzisiejszego dnia, tu sprawy nie poszły tak jak chciałem. Na początku całkiem dobrze mi szło, lecz później nie było już tak różowo. Przez missclicka spasowałem nutsa, nadziałem się setem  na flusha, i raz zachciało mi się slowplayować asy (facepalm). Już nie raz tak miałem, lecz teraz musiałem się dobitniej przekonać. Ogólnie rzecz biorąc jestem na niezłym minusie.

Mam jedną zasadniczą wadę. Otóż biorę porażki zbyt emocjonalnie. Nie tylko gdy trafię na jakiegoś bad beata czy jakiegoś coolera. Ogólnie gdy przegrywam jakąś większą pulę, to włącza się we mnie poczucie takie… no jakby to nazwać… złości. Wyzywam ludzi od donków, drę się co nie jest zbyt przychylnie przez domowników :). Wyglądam wtedy jak jakiś dzieciak który nie dostał swojej zabawki. Muszę nad tym popracować. Przez takie coś jestem poddenerwowany.  Tym bardziej teraz gdy jestem limit wyżej.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Ogólnie dziś i wczoraj rozegrałem ok. 1900 (wczoraj 1400 dziś 500), tak więc mały update:

1900/20000

Na dziś myślę że to będzie wszystko.

Jezus was kocha!!!

Pozdrawiam.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS