Projekt nowelizacji ustawy hazardowej już jutro powinien zostać uchwalony przez Radę Ministrów. Niestety, uwagi stowarzyszeń „Poker to nie hazard” i „Wolny Poker” zostały praktycznie w całości odrzucone. Pod znakiem zapytania stoi jednak kwestia blokowania stron nielegalnych operatorów.
Równo tydzień temu informowaliśmy Was, że rząd prawdopodobnie zajmie się nowelizacją ustawy hazardowej już w połowie lipca. Teraz te domysły sprawdzają się w pełni – Rada Ministrów ma przyjąć ją już jutro.
Projekt jest już po konsultacjach społecznych, ale w kluczowych kwestiach nie zmieniło się praktycznie nic i rząd pochyli się nad praktycznie takim samym projektem, jaki pojawił się na początku lipca na rządowej stronie internetowej.
Po dyskusję zostanie poddany jedynie zapis o blokowaniu stron internetowych nielegalnych operatorów, bo swoje wątpliwości w tej kwestii zgłosiło Ministerstwo Cyfryzacji. Na razie nie możemy jednak być pewni ewentualnych korekt w tej kwestii, bo przepis nadal widnieje w ustawie. Dodatkowo Ministerstwo Cyfryzacji przychyliło się do pozostałych pomysłów Ministerstwa Finansów, między innymi blokowania nielegalnych płatności.
Wiemy już, jakie zmiany w ustawie postulowały konkretne firmy i organizacje. Jeśli chodzi o pokera, to szereg uwag zgłosiły dwa stowarzyszenia – „Poker to nie hazard„, któremu przewodzi były poseł Artur Górczyński, a także „Wolny Poker„, którego prezesem jest Marcin „Góral” Horecki. Niestety, wszystkie zostały odrzucone praktycznie w całości. Wyjątkiem jest tylko uwaga o możliwości rozgrywania turniejów poza kasynami. Ona znalazła już wcześniej miejsce w projekcie, choć w bardzo ograniczonym zakresie.





Choć projekt Jarosława Gowina teoretycznie wciąż jest w grze, to biorąc pod uwagę obecne prace nad ustawą, naprawdę ciężko o optymizm…



