Dawno nie zamieszczaliśmy problemowego rozdania dotyczącego specyfiki gry w jednostolikowych turniejach sit&go.
Po serii rozdań z turniejów MTT przeplatanych grami cashowymi i rozdaniami Omaha Pot Limit czas więc na bubble w 10-osobowym turnieju sit&go z trzema miejscami płatnymi.
Jak wiadomo jedną z różnic charakteryzujących grę w turniejach sit&go, a w turniejach MTT jest podejście do gry na bubblu. O ile w turniejach MTT bubblem nie należy się zbytnio przejmować, bowiem różnice pomiędzy najniżej płatnym miejscem a nagrodą za zwycięstwo są olbrzymie, to w jednostolikowych turniejach sit&go rola bubbla jest już nie do przecenienia i naszym celem jest jak najczęstsze znajdowanie się na miejscach płatnych.
Właśnie na bubblu takiego turnieju dostajemy parę dam i następującą sytuację (zatrzymajcie rozdanie po spasowaniu kart przez małego blinda):
Gracz 4 gra bardzo luźno i agresywnie, znakomicie wykorzystując fazę bubble. Ponownie stawia on wszystkich trzech graczy na all-nie. Dwa short stacki, w tym jeden mający już bardzo mało żetonów (3 big blindy) pasują i akcja dochodzi do nas.
Rozpatrywanie kwestii, czy nasza para dam bije zakres rywala nie ma w ogóle sensu, bowiem jego zakres my po prostu miażdżymy.
Biorąc jednak pod uwagę, że mamy do czynienia z bubblem i dwoma shortami, pojawia się pytanie (adresowane głównie do specjalistów od tej odmiany pokerowych turniejów) – czy zagranie all-in nam się opłaca?



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)