PRZYSTANEK CZWARTY – $150 – PODSUMOWANIE
Zgodnie z założeniami zamieszczonymi w poprzednim wpisie, w przypadku spadku do poziomu ~$75, wrócę do gier za $0,5. I niestety lub stety jestem zmuszony to uczynić.
„Nic nie zapowiadało katastrofy jakiej miałem być nie tylko świadkiem, ale i uczestnikiem. Pociąg ruszył powoli, acz zgodnie z planem, jednak w okolicy setnego SNG coś zaczęło sie dziać. Pierwsze problemy były spowodowane nie tyle brakiem umiejętności maszynisty, co jego niedysponowaniem po zeszłodniowym przyjęciu. Po ochłonięciu, zażyciu soli trzeźwiących, kawy i innych specyfików pobudzających, pociąg powrócił na dobry tor w krótkim czasie nadrabiając stracone kilometry. Nie trwało to jednak długo, bo zły los chciał, że nieopatrznie wciśnięty został przycisk doomswitch, który uruchomił całą lawinę badbeat'ów, suckout'ów, runner-runner'ów i wszelkiej maści niekorzystnych zdarzeń. Maszynista zachował zimną krew, jednak w późniejszej relacji stwierdził, że w dotychczasowej karierze nie spotkał się jeszcze z takim naporem złej mocy. Pełen nadzieji powrocił wszakże do poprzedniej stacji i naprawiając lokomotywę zaczął rozmyślać, jak dotrzeć do celu podróży…”
$1-1,5 45-90s:
Ilość SNG: 346
ROI: -11,00%
Profit: -$52,00
Wykres z charakterem:
PRZYSTANEK TRZECI – PLAN POWROTU
Wracam na stare śmieci… Z jednej strony powinienem być zły jak cholera, że pociąg nie odjeżdza punktualnie, z drugiej strony jednak, jego opóźnienie daje mi czas na refleksje i naukę. Nauka, bo właśnie na niej mam zamiar się skupić w najbliższych dniach, nie była moją najmocniejszą stroną w kwietniowym wyzwaniu. W reczywistości nie było jej wcale i „równowaga” między grą, a przyswajaniem wiedzy wynosiła 100/0. I niezależnie od tego o jak wielkim pechu mogę mówić, to własny rozwój zaniedbałem całkowicie. Z tego powodu przez najbliższy czas chowam nos w książki i zajmę się następującymi zagadnieniami i założeniami:
– prześledzenie rozdań z regularsami w HM;
– strategie gry na Pre Final Table i Final Table;
– gra przeciwko shortstack'om i deepstack'om;
– gra BvB w później fazie SNG;
– zmiana zakresu rozgrywanych rąk, gdy wchodzą ante;
– sprawdzanie AI przeciwników zależnie od wielkości stacka i fazy turnieju;
– trzymanie proporcji gra/nauka = 65/35;
– i wiele, wiele więcej…
… i jedna najważniejsza myśl (parafrazując Briana Tracy'ego):
GRIND EVERY TIME YOU GRIND!!!
Innymi słowy całkowite i absolutne skupienie się podczas trwania sesji. Zero TV, zero serfowania po internecie, zero alkoholu, zero kaca. Nie jestem wyspany, wypoczęty, gotowy, mam zły mindset – nie gram!
Jedynym wyjątkiem od reguły jest sprawdzanie graczy na sharkscope, gdy na ekranie nie ma jeszcze uruchomionych 10 stołów.
Obecny Bankroll: $96,33
KĄCIK MUZYCZNY
To wcale nie jest piosenka o miłości. To utwór o osiąganiu celów:)
„…If I could only reach you
That would really be a breakthru…”



