USOP POZNAŃ ZA NAMI
Drugi przystanek cyklu USOP miał miejsce w hotelu Mercure w Poznaniu. Kolejny turniej i
kolejny sukces organizacyjny ? na starcie ponownie stawiło się mnóstwo ludzi i ponownie
poziom sportowy był wysoki. Naprawdę z przyjemnością komentuje się turniej, w którym w
zasadzie non stop jest jakaś akcja. Co prawda w Poznaniu gracze nie chcieli od początku tak
łatwo odpadać jak w Warszawie, ale i tak gra była bardzo ciekawa. Kibicowałem bardzo z
całych sił Milusowi, który dość pechowo odpadł w Hiltonie (jego KK trafiły na AA u Marcela
Luske) i na pocieszenie dostał wejściówkę do poznańskiego turnieju od Michała Wiśniewskiego.
Jednak Milus po ciężkich bojach w końcu odpadł, ale pokazał bardzo dobrą grę. Na stół finałowy
trafili za to inni moi koledzy z Warszawy, a wśród nich Janusz, którego rozdanie z Joskiem
przejdzie chyba do historii polskiego pokera (dla tych co nie widzieli ? all iny preflop, AK u
Janusza, 66 u Joska, flop 633, turn 3, river 3? OMG!!!). Cały turniej wygrał cichutki i skromny
Lesio, który jeszcze długo po turnieju nie mógł dojść do siebie i uwierzyć w to co się stało.
Wczorajszy dzień spędziłem w studiu montując film na płytę DVD z poznańskiego turnieju.
A już teraz w sprzedaży pojawiła się płyta z turnieju w Warszawie! Można ją kupić na sofcie
Unibetu za jedyne 5 euro (w tym koszty przesyłki). Polecam wszystkim, bo jest to na pewno
historyczny materiał z pierwszego polskiego turnieju z transmisją live. Płyta z Poznania będzie
do kupienia podczas USOP w Gdańsku w dniach 3-5 kwietnia. Satelity do tego turnieju już
ruszyły, stepy również, można się również zapisać do turnieju w opcji direct buy in. A więc do
zobaczenia w Trójmieście!
FESTIWAL W OLYMPICU ? DOBRZE, CZYLI ŹLE
W poniedziałek po USOPie wsiadłem w pociąg i ruszyłem do Warszawy. Prosto z pociągu
udałem się jednak nie do domu tylko do kasyna w Hiltonie, bo zaczynał się tego dnia festiwal.
Pierwszy dzień do satelita do main eventu, czyli rebuye po 100 zł. Nie wiem jak zakwalifikować
ten mój występ ? udany czy nie. Było 8 wejściówek i 1600 zł za 9 miejsce. I właśnie to 9 miejsce
przypadło mi w udziale, więc z kasy odebrałem owe 1600 zł. Tyle tylko, że w całą satelitę sam
włożyłem 1510 zł? Wpisowe 110, 13 rebuyów po 100 i addon za 100? W fazie rebuy nic mi
nie szło, dostawałem słabe karty, a jak w końcu miałem niezłą rękę to trafiałem na lepszą albo
dostawałem bad beata. Opcję ?rebuy? dopracowałem więc koncertowo, choć i tak do Karelliego
miałem daleko, bo co prawda on wejściówkę wygrał, ale prawie za całą sam zapłacił. W każdym
razie dobrze, że i tak włożona kasa nie poszła na marne.
Drugiego dnia odbył się pierwszy turniej, freezout za 660 zł. Tutaj zanotowałem dobry występ
i zająłem drugie miejsce w turnieju. W TOP3 spotkałem się z Karellim i Lukro, a w rozdaniu
decydującym o losach HU zaszła ciekawa sytuacja. Będąc na buttonie z shorta zagrałem all in
z KQ w pikach. Z małego blinda swojego all ina zagrał Lukro, który miał ciut więcej ode mnie.
Na to nagle Karelli gra all in z BB!! Showdown! Ja pokazuję swoje KQ, Lukro A7 off, a na to
Karelli QQ! Król na flopie dał mi zwycięstwo i potrojenie, odpadł za to Lukro i zostaliśmy z
Karellim we dwóch w HU, którego graliśmy chyba z godzinę. W końcu mimo walki padłem
w tym pojedynku i zwycięzcą (całkowicie zasłużenie) został Karelli.
Kolejne turniej to coraz większa kupa w moim wykonaniu. Grałem mocno przeziębiony (od
USOP Poznań zmagałem się z gorączką i katarem), nie byłem dość dobrze skoncentrowany,
robiłem głupie błędy i nie grałem swojej gry. A więc zarówno rebuye za 300, jak i Terminator
oraz Main Event poszły mi słabo. W rebuyach za 300 miałem fajny początek ? 6 rak po kolei
to AK, Q3, QQ, AA, KT i AK. Nieźle, ale to by było na tyle? Potem jeszcze raz KK, raz QQ
i plaża aż do końca. Z turnieju głównego odpadłem jako pierwszy, gdy podbiłem z LP mając
QT. Sprawdził mnie SC z buttona. Flop przyjaciel QT8, ja bet, SC call. Blotka na turnie nie
zmieniła sytuacji, więc ja ponownie bet. Czułem przez skórę, że na turnie Wojtek mnie będzie
przebijał i tak się stało, na co (nie wiem po jaką cholerę i dlaczego) odwinąłem się zagraniem
za wszystko. SC pchał swoje żetony zanim ja dopchałem na środek stołu swoje i pokazał mi
seta dam!! Było po zawodach?
RANO DO BUDAPESZTU!!
Po serii udanych turniejów chyba przydał mi się taki zimny prysznic na głowę, bo już za dwa
dni zaczynam rywalizację w Unibet Open w Budapeszcie. Mam nadzieję na dobry występ i
przede wszystkim dobrą grę. W Mediolanie i Warszawie pokazałem już niezłą grę, ale zawsze
brakowało tej odrobiny szczęścia, żeby zajść gdzieś dalej. Teraz jestem zdeterminowany, żeby
zajść najdalej jak się tylko uda, ale jak będzie zobaczymy. Będzie to równocześnie mój pierwszy
występ w ramach Unibet Poker Teamu, więc dobrze by było się pokazać z dobrej strony. Dla
potrzeb turnieju zarezerwowany jest praktycznie cały hotel Marriott w stolicy Węgier, a miejsc
na turniej już dawno nie ma! Zostały sprzedane wszystkie wejściówki w liczbie 360! Niezła
pula się więc szykuje, a cykl Unibet Open zaczyna wyrastać na drugi po EPT cykl w Europie.
Co więc będzie się działo w Portugalii na cudownym wybrzeżu Algarve w maju??? Naszych
graczy wystąpi wielu, miejmy nadzieję, że w końcu ktoś z naszych graczy (najlepiej ja!!) pokaże
jak w Polsce gra się w pokera. Polaków było by w turnieju o wiele więcej, ale jak już nie raz
mówiłem i pisałem nasi gracze są logistycznymi pierdołami i zawsze starają się załatwiać takie
sprawy na ostatnią chwilę, kiedy miejsc już nie ma? No cóż, może dla kilku będzie to nauczka
na przyszłość i na turniej majowy zaczną się zapisywać wcześniej. Bloga z Budapesztu napiszę
pewnie po pierwszym dniu gry (oby nie ostatnim!), a relację z całego turnieju dla Pokertexas
poprowadzi dla was Łysy. Zapraszamy!
KONKURS ROZWIĄZANY!!
O północy 28 lutego zakończył się konkurs ze znajomości mojego bloga o wejście do turnieju,
w którym do wygrania będzie wejściówka na USOP Gdańsk. Ostatecznie zagra w nim 33 graczy,
którzy poprawnie i w terminie odpowiedzieli na zadane pytania. Najwięcej problemów mieliście
z pytaniem o tytuł mojego pokerowego opowiadania (wiele osób podawało tytuł odcinka bloga),
pytanie o największy sukces też nie było zbyt proste, bo podawaliście wejście do teamu Unibetu
lub występ w EPT Warszawa, a dla każdego pokerzysty największym sukcesem jest (według
mnie) największa wygrana w turnieju kasa. Ale już najlepsze jaja były jak czytałem Wasze
odpowiedzi na pytanie o trolli!! WOW!! Tutaj muszę złożyć niskie pokłony Blasco666, który
znalazł się ? obok observera ? w chyba 80% odpowiedzi!! Zaraz za tą dwójką trio Arystoteles,
Daniz i?. Pneumokok!! Bardzo wysoko w tabeli trolli znaleźli się tez MMP, lol, Krasnal itd.
No, niezłe trio mi trolluje ? Blasco, Pneumokok i MMP!! Hehehehe!! Od razu zaznaczam, że
te odpowiedzi uznawałem za błędne, ale tok rozumowania niektórych osób bardzo mnie
zainteresował?
Poniżej lista graczy, którzy zagrają w specjalnym turnieju na Unibecie:
1. Garnek25
2. prawiczek
3. donanddone
4. ricardo_zz
5. xxabcdxx
6. dzielnicowy
7. dafi250
8. asape
9. konisko64
10. Paszyn
11. corynanthe
12. M4rcu
13. SeqSeqSeq
14. DragonJedi
15. Unstate69
16. JacekSoplica
17. tymek113
18. rafmalbork
19. milus13
20. konrad-1000
21. homik0z
22. bartinho_pol
23. slowik84
24. gangrene
25. _Ko2_
26. theinsaider
27. bizonbizon
28. truesspinacz
29. sectorpl
30. lukasz7777
31. manius3
32. Speedy76XXX
33. paulek123
Niestety, nie przyjąłem odpowiedzi, które nadeszły do mnie już po północy. Po raz kolejny
wyszło na to, że najlepiej robić wszystko na ostatnią chwilę, czyli za późno. Ogłosiłem pewien
regulamin i byłoby nie w porządku z mojej strony, gdybym odpowiedzi wysłane po terminie
przyjął i zakwalifikował do konkursu. Było na to bardzo dużo czasu i każdy kto chciał mógł
je wysłać przez kilka dni. O północy minął deadline, a dostałem nawet jedną odpowiedź o
godzinie 0:01 i też ją z przykrością odrzuciłem? Wszystkich szczęśliwców zapraszam na
turniej, który odbędzie się prawie na pewno w dniu 8 marca o godzinie 21.00. W przypadku
gdyby się coś zmieniło informacje podam pod tym odcinkiem bloga lub w kolejnym nowym
odcinku.
JUŻ WKRÓTCE NOWA PŁYTA DEPECHE MODE!!
W sieci pojawiły się już cztery nowe kawałki z najnowszego albumu mojej ukochanej kapeli
Depeche Mode. Kilku dni temu miała miejsce oficjalna premiera nowego singla ?Wrong?, a
w stacjach muzycznych pojawił się do niej już teledysk. Nowa płyta ma pojawić się na rynku
w kwietniu, a już 23 maja w Warszawie odbędzie się kolejny koncert tej grupy w Polsce. Ja
bilety mam już od listopada, a wielu moich znajomych właśnie teraz zaczyna na nie ?polować?.
Czyli po raz trzeci w tym odcinku bloga wychodzi na to, że lepiej wcześniej niż później, ale to chyba taka cecha narodowa? W każdym razie nowe piosenki są naprawdę niezłe, a promujący
płytę ?Sounds of the Universe? wspomniany kawałek ?Wrong? według mnie jest świetny!
Posłuchajcie sami!
?ORAZ NOWY TERMINATOR!!
Od jakiegoś czasu w sieci pojawiają się również zajawki nowej części słynnej kultowej serii
?Terminator?. Tym razem nie wystąpi gubernator Kalifornii, czyli Arnold Schwarzenegger (choć
być może dostanie jakiś mały epizod). Nowy film, ponoć również pierwszy z trylogii, opowiada
bowiem o losach Johna Connora, przywódcy rebelii przeciwko zbuntowanym maszynom. W roli
głównej wystąpi jeden z moich ulubionych aktorów ostatnich lat Christian Bale. Akcja dzieje się
w przyszłości (pamiętacie, to z niej terminator Arnie trafił do czasów obecnych, aby zgładzić
matkę Johna, Sarah!) i opowiada o walce ludzi z robotami. Trailery do filmu ?Terminator Salvation? zwiastują wielkie emocje i świetne efekty! Premiera podczas festiwalu w Cannes, u
nas w kinach już w czerwcu!


