KOMUNIJNE CASH GAMES
Pewnie ktoś powie, że to już lekkie przegięcie i komunia to nie jest najlepsza okazja do tego,
żeby grać w karty. Może nawet będzie mieć rację. Ale wszystko odbyło się tak jak sobie już
wcześniej zaplanowaliśmy. A więc rano uroczystość w kościele, potem tradycyjna wyżerka
(kuchnia u Clippera stanęła jak zwykle na wysokości zadania), rodzinne pogaduchy itp. Gdy
długo oczekiwany Wiśnia wracający z koncertu we Wrocławiu pojawił się wreszcie w
Alternatywnym wszystkie dzieci dostały spazmów, Michał (jak sam określił) był bardziej
popularny niż biały miś w Zakopanem i robił sobie z każdą pociechą zdjęcia. Potem rodzina i
dzieci dostały ?eksmisję? z lokalu i można było w spokoju rozłożyć stoliczek 🙂 Gierka trwała
do późnych godzin nocnych (jakże by inaczej!). Założę się, że niewiele takich komunii odbyło
się ostatnio w tym kraju 🙂 Wszystkim naszym gościom serdecznie dziękuję za przybycie!
WARSZAWSKI WEEKEND POKEROWY
Dopiero kilka dni temu odbył się ostatni turniej z cyklu PPT, a już w ten weekend odbędzie się
w Warszawie kolejna pokerowa impreza. Dzięki staraniom niezawodnego Erklosa ruszył nowy
cykl turniejów sponsorowanych tym razem przez firmę bwin. W planach są trzy turnieje ? w
piątek freezout 200+20, w sobotę main event 400+40, a w niedzielę rebuye ze skalpami po 50 zł.
Cała pokerowa impreza odbędzie się w warszawskiej restauracji Blue Cactus naprzeciwko
Hotelu Hyatt, więc na miejscu jedno będzie pewne ? będzie można smacznie zjeść, bo restauracja
ta ma od dawna wyrobioną dobrą markę w stolicy. Co prawda zapisy do turnieju początkowo
szły dość opornie (najprawdopodobniej ze względu na niewyjaśniona kwestię nagród za cały
cykl), ale przez kilka ostatnich dni zapisało się już sporo osób co zapowiada jednak udane
zmagania. Wczoraj Erklos odwiedził Warszawską Ligę Pokera i podczas rozmowy ujawnił mi,
że nagrody za cały cykl też będą i to pewnie bardzo atrakcyjne, więc opłaca się wziąć udział w
tym i kolejnych pokerowych weekendach.
Od piątkowego turnieju ?wracam? do aktywnego
grania w pokera. Jak już pisałem zrobiłem sobie dłuższą przerwę od codziennego grania w
pokera live na rzecz małego romansu z siecią (całkiem zresztą udanego). Jednak stęskniłem się
już za atmosferą Hiltona i trzeba się ponownie zacząć stawiać ?w robocie?. Mam nadzieję, że
mój downswing to już przeszłość i teraz będzie już ponownie wszystko w porządku. Ostatnie
moje występy nieźle rokują (FT na Ukrainie i na WLP), więc pełen wiary w sukcesy wracam
do gry!
MANCHESTER UNITED KRÓLEM EUROPY!!
W środę w Moskwie odbył się wielki finał Ligi Mistrzów! Cóż to był za mecz!! Dramaturgią
tego spotkania można by było pewnie obdzielić kilka spotkań! Prowadzenie zdobył Manchester,
potem Chelsea wyrównała w końcówce pierwszej połowy. Drugie 45 minut to zażarta walka o
każdy centymetr boiska, dwa słupki i poprzeczka po strzałach graczy Chelsea, niesamowita
instynktowna obrona strzału Ryana Giggsa przez Johna Terry?ego i w końcu dogrywka. A w niej
czerwona kartka dla asa CFC Didiera Drogby po wielkiej awanturze na boisku! Kiedy żadna
z drużyn nie strzeliła już bramki było pewne jedno ? o losach pucharu rozstrzygną rzuty karne!
Jako pierwszy pomylił się największy gwiazdor Man Utd ? Christiano ?CR7? Ronaldo, który
strzelił w tym meczu piękną bramkę na 1:0! Szok dla kibiców Czerwonych Diabłów! W tym
sezonie Ronaldo strzelił 42 bramki, a pomylił się w takim momencie! Gdy w ostatniej serii
karnych do piłki podchodziła legenda Chelsea, kapitan tej drużyny ? John Terry ? było jasne,
że aby Manchester pozostał w grze to Terry nie może strzelić. I nie strzelił!! Jego strzał
wylądował na słupku!! W siódmej serii rzutów karnych do piłki podszedł najpierw Ryan Giggs
i pewnie strzelił pokonując Cecha. Następny strzał już do bramki nie trafił ? Anelka nie
pokonał van der Sara, który w cudownym stylu obronił jego strzał! 6:5 dla Manchesteru United!!
Czerwone Diabły wygrywają Ligę Mistrzów!!
Ufff?Jako wierny kibic MUFC czekałem długo na tą piękną chwilę, od 1999 roku. Wtedy to
moja ukochana drużyna zdobyła po raz ostatni Puchar Europy wygrywając z Bayernem po
golu w ostatniej minucie meczu. Teraz jednak walka szła o coś jeszcze ? w końcu graliśmy z
Chelsea, największym rywalem w Premiership, z którym przyszło walczyć w tym sezonie o
tytuł mistrzowski do ostatniej kolejki. Pokonać w finale Real, Juventus czy Milan to sukces.
Ale pokonać w tymże finale Chelsea to sukces smakujący o wiele bardziej! Choć osobiście
przyznam się, że gdy patrzyłem na zapłakanych piłkarzy ?The Blues? ? Terry?ego i Lamparda ?
to było mi ich naprawdę szkoda. Oni również zostawili na boisku serce i kupę zdrowia. Bardzo
podobało mi się więc zachowanie zwycięskich piłkarzy Manchesteru, którzy przed wręczeniem
pamiątkowych medali dla pokonanych utworzyli kordon i brawami podziękowali rywalom za
ciężką walkę i świetną postawę w meczu. To się nazywa postawa fair play!
Ja w każdym razie jestem po tym meczu w siódmym niebie! A to niebo ma kolor czerwony!
SPORTOWE EMOCJE OBECNE I PRZYSZŁE
Nasi siatkarze w świetnym stylu wygrali pierwszy turniej eliminacyjny do Mistrzostw Europy.
Każdego z trzech przeciwników pokonali gładko po 3:0 i przed rewanżami rozgrywanymi w
Estonii wydają się być pewniakami do awansu. Jednak to nie jest dla naszych wicemistrzów
świata cel numer jeden. Takim jest na pewno awans do igrzysk olimpijskich w Pekinie! A cel
ten będą mogli osiągnąć już za kilka dni, gdy w portugalskim Espinho, gdzie odbędzie się
turniej interkontynentalny, którego zwycięzca pojedzie na igrzyska. Nasze ?Złotka? walczą
obecnie w takim właśnie turnieju. Po porażce w pierwszym meczu z Japonkami nasze siatkarki
kroczą już teraz od zwycięstwa do zwycięstwa. Pokonały kolejno trzy drużyny i mają w zasadzie
prawie pewny awans do igrzysk olimpijskich. Teraz wystarczą naszym już tylko dwie wygrane w
trzech kolejnych meczach i podopieczne Marco Bonitty będą rywalizować o olimpijskie medale!
Mam nadzieję, że obie nasze drużyny pojawią się w stolicy Chin na siatkarskich parkietach!
A już wkrótce rozpoczyna się piłkarskie święto! EURO 2008! Nasza kadra już rozpoczęła
przygotowania do swojego pierwszego startu w europejskim czempionacie. Każdy kibic w naszym
kraju jest zapewne ciekaw co pokażą nasze ?Orły? w starciu z grupowymi rywalami, głównie
w pierwszym meczu z Niemcami, jednym z faworytów imprezy. Ja jestem dobrej myśli, wydaje
mi się, że nasi piłkarze pod wodzą Leo Beenhakkera wyjdą z grupy i powalczą w dalszej fazie
turnieju. Nie mamy nic do stracenia, a wszystko do zyskania. Sceptykom przypomnę tylko, że
w poprzednich Mistrzostwach Europy nikt nie stawiał na takich Duńczyków czy Greków, a
i jedni i drudzy zostali mistrzami Starego Kontynentu. A żadna z tych drużyn ? podobnie jak
nasza ? nie miała w swoich składach wielkich gwiazd i zdobywały tytuły dzięki grze zespołowej
jaką preferuje właśnie nasza reprezentacja. Jeszcze przed EURO nasi piłkarze zagrają trzy
spotkania towarzyskie, więc dla polskich kibiców emocje zaczną się już o wiele wcześniej.
I oby trwały jak najdłużej! Najlepiej do wielkiego finału!:)
A przecież już w najbliższą niedzielę Robert Kubica startuje w Monte Carlo i znowu czekać
nas będą atrakcje fundowane przez niego i innych kierowców Formuły 1! Będzie co oglądać!
FILMOWE ATRAKCJE
Czwarta seria Lost rozwija się w najlepsze. To naprawdę wyjątkowy serial, moim zdaniem nic
nie może się z nim równać. Sposób narracji i opowiadania o losach bohaterów serialu jest tak
nietypowy, ilość niespodziewanych zwrotów akcji tak duża, że każdy kolejny odcinek ogląda
się jak najlepszy thriller. Co tydzień z utęsknieniem czekam na kolejną dawkę emocji. A tu
nagle dziś czytam, że niedługo powróci drugi kultowy serial ? Prison Break! Szefowie stacji
FOX zapowiedzieli właśnie, że czwarta seria przygód braci Scofield powróci na ekrany już od
25 sierpnia! Mniam! Ciekaw jestem jaką zemstę za zamordowanie swej ukochanej zaplanuje
Michael Scofield? Na pewno będzie ciekawie!
A już jutro wybieram się z żonką do kina! W końcu, po wielu latach oczekiwań, powraca na
wielki ekran największy bohater kina akcji, kultowy Indiana Jones! Po odnalezieniu Arki
Przymierza, po pokonaniu wyznawców bogini Kali oraz po zakończonej sukcesem wyprawie
w celu odszukania Świętego Graala tym razem dzielny doktor Jones podejmuje próbę odkrycia
legendarnego Eldorado. W tym celu musi zdobyć słynną Kryształową Czaszkę? O rany, już
się nie mogę doczekać!!

![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
