Pierwsza wygrana w turnieju – LIVE !!!

Tak jak wspomniałem w poprzednich wpisach od pewnego czasu postanowiłem też grać na żywo. W Polsce nie mamy zbyt do tego dobrych warunków, ale mieszkając w Warszawie jest gdzie zagrać.

Ja osobiście bardzo lubię kasyno Olimpic w Hiltonie – miła obsługa i ogarnięci krupierzy, ciekawi gracze i przede wszystkim świetna wentylacja. Ja jestem niepalący i bardzo mnie drażni dym papierosowy i tu Olimpic Casino ma bardzo dużą przewagę nad Hitem gdzie niestety bardzo czuć dym papierosowy  🙁 Dlatego bardzo polecam niepalącym graczom OC w Hiltonie.

Wróćmy do tematu postu 🙂

W OC zagrałem 4 turnieje i zawsze dochodziłem do stolika finałowego ale brakowało mi tej kropki nad i – no i stało się 🙂 wreszcie udało mi się zaliczyć pierwszego w życiu „shipa” w grze live 🙂

Bardzo polubiłem grę typu freezout i w czwartki turnieje są tego typu przy wpisowym 110 zł ( w piątki identyczny turniej tylko wpisowe 165 zł) – ustaliłem z żoną, że będę znikał raz w tygodniu na nocne granie 🙂

Pula początkowa to 22 000 żetonów – blindy rosną po 20 minut i szybko są z Ante – co bardzo przyspiesza grę ( po 2 godzinach już nie grało 30% graczy).

Do turnieju przystąpiło 43 graczy – co jest bardzo dobrą frekwencją.

Uczestników podzieliłbym następująco:

-30% stali bywalcy turniejowi

– 30 %  mniej stali bywalcy ( tacy jak ja, którzy np. raz w tygodniu grają)

– 40% Ci którym się znudziło granie na ruletce lub automatach oraz gracze z dużą wyobraźnią.

W początkowej fazie turnieju zawsze szukam przy stole graczy z tych 40%, którzy bardzo lubią sprawdzać co będzie na flopie, turnie i rivierze.

Tu mała uwaga do graczy początkujących na takich graczy blefy nie działają !!! Oni mając 3 parę będą grali do końca – taki ich styl 🙂

Oto przykład takiego gracza:

Poczekałem grzecznie aż krupier rozda mi dobrą kartę i przyszedł KK, mój upatrzony przeciwnik robi raise z utg – no to ja delikatnie daję 3beta i mój przeciwnik oczywiście robi call. Na flopie spada T82. Ja robię raise za 30% puli ( gdyż bylem na pozycji small blind ( w stacku obaj mamy jeszcze po ok. 17 tys żetonów) w puli jest już z 3 tyś.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Na to mój przeciwnik patrzy się na mnie i mówi ALLIN.

No i trochę mnie to wybiło z rytmu (miał sprawdzać moje przebicia a nie tu nagle daje ALLIN i wsuwa 16 tysięcy żetonów) Później krótka analiza, taki gracz jakby miał monstera to gra raczej  check-call lub check-raise ale nie gra za wszystko…chyba że ma coś średniego i już nie chce grać dalej a że nie lubi zrzucać to zagrał allin

Stąd wywnioskowałem, że to semi-blef i zrobiłem call…i co pokazał mój przeciwnik?

Gorzej niż semi blef 😀 –  72s :):):) –  to są właśnie moi ulubieni gracze. :):)

W dalszej fazie gry złamane miałem QQ i coś tam jeszcze i praktycznie, gdy w turnieju pozostało 24 graczy do 9 miejsca byłem cały czas shortem.

Później na stole finałowym dwa coinflipy na moją korzyść i już headsup :).

Z Darkiem, którego serdecznie pozdrawiam ustaliliśmy, że jesteśmy obaj zmęczeni gdyż już była 2:30 i gramy headsupa typu push-fold bez zabawy w 3-bety itp. Także headsup rozegraliśmy w 15 minut 🙂

No i oczywiście zdjęcie pierwszego wygranego turnieju 🙂

Podsumowując ten turniej:

Ilość graczy: 43

Miejsc płatnych: 6

Wpisowe: 110 zł

Nagroda za pierwsze miejsce: 1389 zł przed podatkiem 🙁 – do ręki dostałem 1168 zł

Długofalowo to rzeczywiście ten podatek jest wykańczający, gdyż poprzednie przegrane turnieje nie mogę zaliczyć jako kosztów a tylko kosztem od którego odliczony był podatek to było wpisowe do tego turnieju.

Podsumowując wszystkie moje gry w Kasynie Hilton:

Ilość turniejów: 4

Ilość stolików finałowych: 4

Suma wpisowych: 440 zł

Suma wygranych pieniędzy: 2476 zł – podatek ( to będzie w okolicy 2000 zł po podatku )

Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia w Hiltonie 🙂

PS. 4 czerwca jest turniej typu freezout z wpisowym 330 zł ( 30 tys żetonów stack początkowy) i grać ma tylko 40 pierwszych graczy. Może warto się sprawdzić :)?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS