Kyle Weir, znany pod nickiem First-Eagle, opowiada o swoim zwycięstwie w największym turnieju online.
Weir pochodzi z Kanady. W pokera gra od kilku lat. Traktuje go jak zawód i płaci dzięki niemu rachunki. Wcześniej nie zawsze było to tak łatwe, bo miał na głowie kilka studenckich kredytów. „Zawsze grałem w karty, ciułając powoli pieniądze” – mówi Weir.
Niektórzy pochwalą taki styl życia, ale będą i tacy, którym się nie spodoba. Weir, znany pod nickiem First-Eagle, nie miał dotychczas spektakularnych sukcesów na PokerStars, chociaż jego największa wygrana i tak była sporą kwotą ($40.000). Wszystko zmieniło się wczoraj rano, kiedy został milionerem, wygrywając największy turniej w historii pokera online. „Uczucie po wygranej było niesamowite” – mówi. Dodaje, że wydawało mu się, że to sen i nie potrafił uwierzyć w zwycięstwo.
Weir był jednym z uczestników rekordowego turnieju urodzinowego Sunday Million z pulą 12.4 mln dolarów. Za zwycięstwo otrzymał aż $1.1 mln dolarów. Mówi, że planuje spłacić teraz studenckie pożyczki, których trochę nazbierało się przez ostatnie lata.
Kiedyś grywał tylko małe domowe gry, później zaczął grać w sieci. Przez lata szlifował umiejętności, co nie było łatwe dla niego i jego najbliższych. „Chciałbym teraz wysłać rodziców na wakacje na kilka tygodni. Intensywna gra w pokera nie wpływa tylko na samego gracza, ale również na rodziców i przyjaciół” – mówi Kanadyjczyk.
Weir nie wie jeszcze co zrobi z pieniędzmi. Teraz planuje kilkudniowy odpoczynek, a później zamierza wrócić do gry. „Czemu przestawać grać po takim świetnym występie? Mam nadzieje, że ten run będzie trwał. Chciałbym również skorzystać z szansy zagrania jakiegoś turnieju live. Zobaczymy gdzie poniosą mnie kolejne miesiące„.
Źródło: Pokerstars Blog


![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
