Gdy blisko miesiąc temu Pokerstars ogłosiło zmiany w swoim klubie VIP, pokerowa społeczność nie kryła oburzenia. W dniach 1-3 grudnia szykuje się spory protest regularnych graczy. W tym czasie nie będą oni grać na Pokerstars, a także wypłacą sporą część środków.
O kontrowersyjnych zmianach w klubie VIP na Poker Stars pisaliśmy na początku tego miesiąca. Amaya zdecydowała między innymi o zniesieniu punktów VPP na najwyższych stawkach i sporym obcięciu rakebacku dla graczy z najwyższymi statusami. Najbardziej ucierpią na nich pokerzyści, którzy w ciągu roku zdobywali co najmniej 200.000 VPP – stracą nawet kilkadziesiąt procent. Dodatkowo punkty FPP zostaną zamienione na Star Coins pierwszego stycznia przyszłego roku. Ci gracze, którzy nie zdążą wymienić wszystkich punktów FPP, stracą około 25% ich obecnej wartości. Najważniejszą zmianą jest jednak zniesienie statusu Supernova Elite.
Takie decyzje oburzyły rzecz jasna sporą część pokerowej społeczności. Regularni gracze stracą na tych zmianach sporą część swoich dochodów, w zamian nie otrzymując praktycznie nic. Troska o graczy rekreacyjnych jest tylko mydleniem oczu – na razie wygląda bowiem na to, że Amaya środków zaoszczędzonych na regularnych graczach wcale nie zamierza przeznaczać na inne promocje dla graczy rekreacyjnych.
Na początku grudnia dojdzie więc do sporego protestu regularsów, którzy w dniach 1-3 grudnia nie zamierzają grać na Poker Stars. Pomysł ten narodził się wśród rosyjskiej społeczności GipsyTeam. Po zebraniu ponad setki chętnych do protestu graczy założono specjalny wątek na forum 2+2.
Protest graczy ma rozpocząć się o północy 1 grudnia i potrwać równe 72 godziny. W tym czasie protestujący nie zamierzają w ogóle grać na Poker Stars, a dodatkowo wypłacą część zgromadzonych tam środków. Wątek cieszy się sporą popularnością wśród pokerowej społeczności – ma już ponad 40 stron, a liczba chętnych do udziału w akcji przekroczyła już 1.000 osób.
Wątpliwe jest, aby protest regularnych graczy sprawił, że Amaya zmieni swoją decyzję w sprawie zmian w Klubie VIP. Każda próba wpłynięcia na włodarzy Poker Stars wydaje się jednak dobrą decyzją.



