Jednak koniec pokera online?

Dosłownie przed chwilą zakończyła się konferencja prasowa premiera Donalda Tuska, na której przedstawił on wnioski dotyczące "ustawy hazardowej" ze spotkania z przewodniczącymi klubów parlamentarnych.

Jak się okazuje wcześniejsze przedstawienie założeń do ustawy hazardowej nie wyczerpało wszystkich absurdów, które rząd i premier chcą nam zaproponować. Czego więc o hazardzie w internecie dowiedzieliśmy się na dzisiejszej konferencji?

Premier zapowiedział, że "twardy hazard" w internecie zostanie zakazany. Początkowo ciężko się było domyślić jaka jest definicja "twardego hazardu", jednak już po chwili premier doprecyzował, że zakaz hazardu w internecie nie będzie obejmował "zakładów wzajemnych, czyli popularnej bukmacherki". Zaraz po tym Donald Tusk dodał, że nie chodzi o ograniczanie niczyjej wolności, ale o "Uwolnienie internetu od przestępczości związanej z pornografią dziecięcą, pedofilią, handlem narkotykami oraz twardym hazardem". Dowiedzieliśmy się więc, że gra w internecie jest porównywalnym przestępstwem co pedofilia.

Z konkretów premier powiedział, że będą dwie ustawy – jednak uchwalana szybko dotycząca wprowadzenia zakazów, podatków itp. oraz druga regulująca techniczne sprawy związane m.in. z zakazem gry w internecie. Ta druga ustawa ma być podobnie jak i pierwsza gotowa już we wtorek, ale przed uchwaleniem jej przez Sejm musi być zatwierdzona przez Komisję Europejską.

Firmy prowadzące internetowe zakłady sportowe jeśli będą chciały działać zgodnie z nowym prawem będą musiały prowadzić swoją działalność na polskiej domenie, być zarejestrowane i płacić w Polsce podatki oraz wprowadzić takie rozwiązania, które uniemożliwią łączenie bukmacherki z twardym hazardem.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Na konferencji padły też dwa pytanie dotyczące konkretnie pokera online. Jedna z dziennikarek zapytała się "o towarzyskiego pokera online" (czymkolwiek to jest). Premier nie odpowiedział jasno mówiąc, że "Chcemy wykluczyć te formy hazardu, które są niebezpieczne z punktu widzenia interesu społecznego. Sam nie grałem nigdy w pokera w internecie więc nie czuję się specjalistą aby oceniać, czy jest on szkodliwy społecznie, czy też nie, zostawiam to zdanie moim ekspertom". Jeśli ekspertem pana premiera jest wiceminister Kapica, który chce również zakazać automatów losujących pluszowe zabawki to szans dla pokera online już nie ma…

Na drugie pytanie, które dotyczyło gry w pokera online na zagranicznych serwisach, które nie zdecydują się na działalność w Polsce premier ponownie odpowiedział niezbyt jasno mówiąc, że "Przekonamy firmy, że lepiej prowadzić legalny biznes zgodnie z naszym prawem, a ci co się nie dostosują będą skutecznie eliminowani".

Na koniec jeszcze jeden "kwiatek" na pytanie, czy rzeczywiście hazard w internecie można porównywać z dziecięcą pornografią premier powiedział "Nikt nie mierzy czy więcej tragedii powoduje twardy hazard czy inne zle rzeczy dziejące się w internecie"

Podsumowując słowa premiera można z nich wywnioskować, że poker online jednak zostanie zakazany, spekulacje powinny zakończyć się we wtorek, kiedy przedstawione zostaną projekty obu ustaw. Pozostaje nam jeszcze wiara w Komisję Europejską, która takiej bzdury jak dzielenie usług hazardowych online na "dobre" i "złe" nie powinna zaakceptować i miejmy nadzieję, że jej opinia skutecznie ochłodzi zdecydowanie zbyt gorącą głowę naszego premiera.  

Kod do rejestracji: POKERTEXAS