Kolor na kolor oczami przegranego

Uważniejsi obserwatorzy wydarzeń podczas Main Eventu WSOP na pewno doskonale pamiętają rozdanie pomiędzy dwoma chipliderami Billy Koppem oraz Darvinem Moonem. Dwa potężne stacki, dwie bardzo silne ręce i decydująca rozgrywka przed stołem finałowym Main Eventu WSOP – to rozdanie na pewno na długo pozostanie w pamięci. A jak je widzi przegrany?

Cardplayer zamieścił rozmowę z Billy Koppem, w której ten analizuje całą sytuację. Jest to tym bardziej ciekawe, że na wielu forach pokerowych i w dyskusjach pomiędzy graczami zarzucano Koppowi, że w tym rozdaniu popełnił bardzo duży błąd. Na początek przypomnijmy sobie to rozdanie:

W grze pozostaje 12 graczy – Blindy: 120,000-240,000 ante 30,000

Stacki:

Billy Kopp: 21,380,000

Darvin Moon – 23,200,000

Billy Kopp otwiera podbiciem do 600,000 z wczesnej pozycji i zostaje sprawdzony tylko przez będącego na SB Darvina Moona.

Flop – K 9 2

Moon czeka, a następnie sprawdza zagranie Koppa za 750,000.

Turn to 2

Moon ponownie czeka, a kiedy Kopp zagrywa za 2 miliony przebija go do 6 milionów. Kopp odpowiada allinem, który zostaje natychmiast sprawdzony.

Billy Kopp ma 3 5

Darvin Moon może pochwalić się wyższym kolorem Q J

Nie mający już znaczenia river to 7 i Billy Kopp dysponujący potężnym stackiem nie znalazł się w gronie November Nine. Co więc o tym rozdaniu sądzi Billy Kopp?

Rozegranie pre flop i na flopie było standardowe więc Kopp skupił się na akcji na turnie, kiedy to cały stack znalazł się za linią. Pierwszą ważną informacją jest fakt, że Kopp miał jak sam mówi doskonale rozpracowanych wszystkich przeciwników przy stole z wyjątkiem właśnie Darvina Moona, z którym grał zbyt krótko. Wracając jednak do samego rozegrania na turn to Kopp twierdzi, że po przebiciu Moona oczywiście mógł rękę spasować jednak uważał, że nadal istnieje sporo rąk, które on bije m.in.: A-2, K-Q z karem, albo A-K z karem. Z kolei trafiając samemu kolor Kopp powiedział, że ostatnią ręką, na którą obstawiał Moona był wyższy kolor. Moon grał dużo rąk, miał duży stack więc według Koppa zasięg jego rąk był bardzo szeroki. Także full nie był przez Koppa na poważnie brany pod uwagę, uważał on, że Moon mając fulla nie przebijałbym na turn więc w zasadzie wykluczył u niego tą rękę. Z tego też powodu uważa, że tylko sprawdzenie zagrania Moona na turn i ponowna ocena sytuacji na river byłyby słabym zagraniem, Kopp nie chciał zobaczyć na river parującej stół karty, ani czwartego kara, dlatego pulę chciał wygrać już na turnie, tym bardziej, że po przebiciu Moona była ona już i tak bardzo duża.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Kolejny element, który przemawiał według Koppa za zagraniem allin to ewentualna zamiana swojego niskiego koloru w bluff i liczenie na to, że w przypadku gdyby przeciwnik jednak miał wyższy kolor to powinien go spasować. Kopp twierdzi, że jego znajomi (dobrzy pokerzyści) obserwujący to rozdanie na trybunach byli przekonani, że Kopp ma fulla więc tym bardziej Kopp był zdziwiony szybkim sprawdzeniem Moona, który według Koppa w ogóle nie rozważał możliwości fulla i zbytnio przywiązał się do swojej ręki.

Podsumowując Kopp jest przekonany, że rozegrał tą rękę bardzo dobrze, a czytając między wierszami można wysnuć wniosek, że uważa Moona za słabego gracza, któremu się po prostu poszczęściło. Czy tak rzeczywiście było? Trudno powiedzieć na pewno było to bardzo ciężkie rozdanie – silna ręka, ale daleka od nutsa, dwa potężne stacki, wydaje się, że chyba jednak można było rozegrać to rozdanie inaczej i zaoszczędzić trochę żetonów. A co Wy o tym sądzicie? Czy rzeczywiście Kopp nie popełnił błędu? I jak oceniacie sprawdzenie Darvina Moona?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS