WYKOP JD I INNE TURNIEJE
W niedzielę po raz drugi miał miejsce turniej na Unibecie z cyklu ?Wykop JD?. Naprawdę
nie spodziewałem się, że w tym turnieju będzie grało aż tyle osób. A tu proszę ? 53 graczy!
A po wprowadzeniu hasła można było już spokojnie sobie pograć we własnym, polskim
gronie. Turniej ułożył mi się dobrze, bo jednak chęć wywalenia mnie z turnieju niektórych
graczy zaślepia dość mocno i grają wbrew wszelkim zasadom logiki. No, a niektórzy mają
zwyczajnie pecha ? jeden z graczy dwa razy trafił tak nieszczęśliwie, że miałem karetę już
na flopie? Finalnie zakończyłem turniej na siódmym miejscu, choć wchodziłem na stół
finałowy jako zdecydowany chip lider. Ale najpierw z AK nadziałem się na AA, a odpadłem
z moimi JJ przeciwko KJ ? flop Q9x, river T. Bywa. Generalnie grało mi się bardzo dobrze.
W niedzielę zagrałem też na Unibecie satelitę do Belgian Championship za 109 euro. Tydzień
wcześniej wejściówkę na tą imprezę wygrał Karelli i pomyślałem, że też powalczę. Okazało
się, że poziom tej satelity był strasznie słabiutki. Gracze robili koszmarne błędy, które można
było z łatwością wykorzystać. W zasadzie bez żadnych problemów po drodze dotarłem na FT,
gdzie odpadłem na piątym miejscu (przy dwóch wejściówkach) ponownie pakując się z AK
na KK. Ale w niedzielę zrobię kolejne podejście. Mam zamiar powalczyć też w satelitach
o Amsterdam Master Classic, bo jeśli poziom jest podobny, to są duże szanse na wygranie
wejściówki.
W poniedziałek byłem jak zwykle w Hiltonie na Terminatorze. Co prawda zacząłem grać
nowy cykl tego turnieju nie od samego początku, ale w związku z tym, że z tygodnia na
tydzień osiągam w nim lepszy wynik to już mam spokojne miejsce w pierwszej dziewiątce,
która awansuje do finału cyklu. Tym razem, po rozegraniu turnieju ?roller coaster? zająłem
drugie miejsce ulegając dopiero w finale Lukro. Ale było ciężko. Już na samym początku
turnieju straciłem dużą część swojego stacka i musiałem atakować z shorta. Grałem rozsądną
grę polegającą na wygrywaniu dużej ilości małych pul kiedy tylko się da, aby odbudować stan
posiadania. Udało się i gdy zostało nas w grze pięciu (cztery miejsca płatne) obok Lukro
byłem liderem na stole. Ale gra na bubblu ciągnęła się w nieskończoność i ponownie po
kilku przegranych rozdaniach stałem się shortem. Tak jak pierwsze pięć osób z finałowego
stołu odpadało może z godzinę, tak aby wyłonić bubbla graliśmy aż 3 godziny!! W końcu
jako piąty odpadł Pepone, ja za chwilę wygrałem dużą pulę od Milusa i sytuacja wróciła do
normy. Heads up z Lukrem to naprawdę kawał dobrej gry z naszej strony i walka o każdy
żeton. Najpierw Lukro miał sporą przewagę, potem ja, aby w końcu przegrać z nim coinflip
KJ v 44. Ciekawostka ? na samym początku HU z takimi samymi kartami ja byłem górą, bo
trafiłem na flopie waleta. No ale nic dwa razy się nie zdarza!
Dziś wróciłem szybko z Hiltona i mając mało pokera odpaliłem na Unibecie turniej o nazwie
Desperado. Nie grałem go do tej pory, a formuła jest całkiem ciekawa. Wpisowe 3 euro, tyle
samo kosztują rebuye, ale trwają aż dwie godziny i nie ma addona! Wygląda to więc tak, że
ostatnie rebuye starczają na dużego blinda. W turnieju zagrało prawie 180 osób. Początek
miałem słaby, zrobiłem ze dwa czy trzy rebuye, ale potem było już tylko lepiej. W końcu gdy
zostało około 40 osób zostałem chip liderem i prowadzenia nie oddałem aż do utworzenia
stołu finałowego. A tu niespodzianka, bo obok mnie na FT siedział jeszcze jeden Polak, na
dodatek czytelnik mojego bloga i portalu Pokertexas. Było nam więc we dwóch raźniej. Walka
trwała jednak na FT zażarta, bo struktura blindów była mordercza i każdy duży stack chciał
skorzystać na nieuchronnych all inach shortów. Seria nędznych kart, którą dostałem w samej
końcówce turnieju spowodowała, że mój stack zaczął dość szybko maleć i w końcu odpadłem
na czwartym miejscu. Ale turniej mi się podobał, na pewno spróbuję w nim jeszcze pograć.
Tym bardziej, że wygrana w porównaniu do wkładu w turniej jest naprawdę spora.
Najbliższe tygodnie to prawdziwy maraton pokerowy w Warszawie. Zaczynamy już w ten
weekend dużym turniejem Polish Poker Cup w Hiltonie. Wpisowe 1650 zł, około setki
graczy ? czyż może być coś fajniejszego? Zjedzie się pewnie pół Polski, więc będzie wesoło.
Ja akurat w piątek mam imieniny, więc w ramach prezentu chcę sobie sprawić dobrą grę i
miejsce w kasie w turnieju! Takie skromne imieninowe pragnienia? ?
TROLLOWISKO
Do tego, że trolle atakują mnie na Pokertexas jestem już przyzwyczajony i wcale się nie dziwię
czytając kolejne debilne komentarze w wykonaniu kilku świrów. Rozumiem, mają swój świat
oparty na oddychaniu, fizjologii i kopaniu mnie przy każdej okazji. Ale ostatnio okazało się,
że trolle atakują mnie również poza Pokertexas! Na przykład pod ostatnim blogiem mojego
dobrego kolegi Woya przeczytałem wpis, że jestem dawcą (standard), nie umiem grać (też
normalka) i tego typu pierdoły. Ale spadłem prawie z fotela jak tenże troll ?podliczył? moje
pokerowe straty przez ostatnie dwa lata ? wyszło mu jakieś 100-200 tysięcy złotych w plecy!
Wow! Nie wiem skąd ma takie dane albo w jaki sposób to sobie obliczył, ale rozbawił mnie
konkretnie. Łatwo licząc jestem do tyłu średnio około 6-7 tysięcy miesięcznie! Jako człowiek
niepracujący na etacie to muszę mieć chyba jakieś niekończące się zaplecze finansowe albo
źródełko, z którego tryska kasa? No cóż, obym zawsze był takim dawcą jak do tej pory to
będzie świetnie! W każdym razie strasznie mnie bawi leczenie swoich kompleksów poprzez
próby dokopania mi gdzie się da. Taka prośba na koniec ? wymyślajcie coś nowego co jakiś
czas, bo czytanie o sobie jako dawcy, biedaku, spłukanym nieudaczniku itp. już mnie nudzi.
Może pora sięgnąć po jakieś nowe historyjki? Chętnie poczytam przy porannej kawie np. o
jakimś moim romansie (ponoć popularna jest teraz Edyta Herbuś i Kasia Cichopek!), wstydliwej
chorobie (tu pełna gama do wyboru) albo moim nowym hobby (może być hodowla trzmieli
albo haftowanie krzyżykowe). Czekam na pierwszego oryginalnego trolla!
WSOP W CANAL+
Jak już wiecie z informacji umieszczonej na naszym portalu już wkrótce Canal+ zacznie
emitować kolejne odcinki World Series of Poker na swojej antenie. Na pierwszy ogień pójdzie
WSOP 2007, potem oczywiście emitowany będzie tegoroczny (ale już po November Nine
rzecz jasna). Mam nadzieję, że będzie to kolejny krok ku popularyzacji pokera w naszym kraju.
Powiem więcej ? mam nadzieję, że będzie to prawdziwy kamień milowy na drodze do tego
celu! Oby tak było! Mi jest bardzo miło, że gospodarz programu, Michał Wiśniewski, zaprosił
mnie do pomocy przy komentowaniu kolejnych odcinków WSOP-a. W gronie zaproszonych
osób jest też kilku innych znanych w naszym środowisku graczy, ale oni napiszą to pewnie w
swoich blogach sami 🙂 Ruszamy już niedługo, emisje w czwartki o 20.30 po magazynie NBA
w Canal+ Sport. Zapraszam!

![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
