Na wstępie przepraszam za wulgaryzm w obrazku.
Ale tego po prostu nie da się wyrazić inaczej….
Nie wiem czy mam się śmiać, czy płakać z własnej głupoty.
Ale od początku.
Złamałem wszystkie postanowienia jakie sobie założyłem.
Najsss.
W piątkowy wieczór, wybrałem się ze znajomymi gamblerami na imprezę.
Popiliśmy, jak na degeneratów przystało. Wylądowaliśmy na wieczorze panieńskim,
jakiejś nieznanej mi osoby. Super impreza, pełno ciasteczek, open bar.
Life is goood.
Ale było nam mało.
…
Wybraliśmy się więc w trasę, w celu poszukiwania przygód.
I całkowicie przypadkiem, pod jednym z łódzkich karaoke barów, natknęliśmy się
na przygodę, pod postacią ogólnie znanej pokerowemu półświatkowi Śrubki –
jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich pokerzystek, rudowłosej,
hojnie obdarzonej przez naturę dziewczyny.
Tak bogiem, a prawdą, graliśmy z nią kilkakrotnie live, ale nie znaliśmy nawet jej imienia.
Ale nawiązaliśmy przyjaźń. …
I wylądowaliśmy w Wiedniu, na final day HESOP-a, rozgrywanego w Montecasino.
Wypłaciłem bankroll, rozbiłem skarbonkę i hyc!
Zagraliśmy sida 36 Euro BI – moje 88 nie sprostały JJ we wczesnej fazie. Cooler.
Doesn't matter. Przyszła pora na cashgames. Po 18h sesji live, na stawkach 1/2 Euro,
złapałem blackouta, i skończyłem grę 53 euro na minus, po ultra kapitalnym 3bet shovie openenda w 5way pocie przeciwko super nitowi. Klasyka.
Rozdanie wyglądało tak.
Ja (ok 500 euro)
Nit (ok 300 euro)
Na UTG łapię T9o. Limpuje.
Mam wizerunek ultraagresywnego, ale bardzo myślącego gracza.
UTG+1 nit otwiera pulę do 16 euro, i niespodziewanie dostaje 3 calle.
Myślę odsy odsy. Just call.
I w 5 osób oglądamy flopa w postaci. Q87 rainbow.
1 check do mnie. Nuts, ale tricky check.
Nit wypala za 50 euro.
dostaje jeden call, od jakiegos Chińczyka, 2 szybkie foldy i ruch do mnie.
Zastanawiam się chwilkę, i oznajmiam ALL IN!!!
Robi się cisza. Nit myśli dobre 3-4 minuty. Już wierzę, że zrzuci swoją rękę.
Ale nigdy nie jest łatwo. Call. Chińczyk szybciutko zrzuca. I showdown:
NIT AQ
UBINHO T high ?!
Super. 8 outów.
Czekałem na tego J, albo 6. Niestety Q and 9 na turnie i river powoduje,
że moim T high mogę podetrzeć sobie pupę 🙂
Nieważne. Rewelacyja gra. Pieniądze to nie wszystko.
Fakt faktem, zostało mi 200 euro, a 3ba coś jeść, wrócić do Polski. Nie jest kolorowo.
Po wyjeździe, zastanawiać się, czy pokazywać się jeszcze kiedyś na Pokertexas.
Ale 3ba walczyć. Wyrobiłem rakeback i z na P* pojawiło mi się 55$
(6os. satelitki do sundey storm za FPP)
No i… odpaliłem MTT. I zrobiłem coś, co nie śniło mi się w najbardziej odważnych snach.
Mianowicie….
Po 2 osobowym dealu zgarnąłem 1025$ w turnieju 5,1$bi Hyper Turbo.
?????
1340 graczy. Ubinho zajmuję 2 miejsce, i znowu walczy o życie na 15's!
How pros doin…
Szkoda, że nie wygrałem. Deal w momencie 1,5:1 dla mnie dał mi większą wygraną,
ale potem przegrałem flipa 99 vs. AJ i dominację AQ vs AT.
Nieważne. Bankroll na ten moment : 1061,71$.
Nie wiem jak to się dzieje, ale chyba po prostu jestem największym Luckboxem na świecie.
Znowu kocham Pokera! 🙂
GL in your tables.



