Kilka tygodni temu zadawaliśmy sobie pytanie, co z Teamem Full Tilt. Teraz okazuje się, że sam Gus Hansen pozostaje, aby promować nową – starą markę.
PokerStars jak widać dba o każdy szczegół przy wznowieniu działalności Full Tilt Poker. Do 6 listopada pozostał jeszcze nieco ponad miesiąc, ale już teraz wiadomo, że ambasadorem odrodzonej marki FTP będzie były członek Teamu Full Tilt Gus Hansen.
The Great Dane udzielił bardzo krótkiego wywiadu portalowi PokerNews, w którym wypowiada się z wielkim entuzjazmem oraz deklaruje niemałe zaangażowanie w propagowanie tej marki. Wszystkich nas oczywiście zastanawia fakt, czy Hansen nie czuje pewnego ryzyka, wiążąc swoje imię z Full Tiltem. Wcale a wcale! Wręcz przeciwnie. Ja naprawdę chcę wziąć udział w przywracaniu świetności marki oraz pomóc nowym władzom Full Tilt Poker powrót na szczyt. Przede wszystkim jednak, nie mogę się doczekać, kiedy znowu zacznę tam grać. – powiedział Hansen.
Z wywiadu możemy również wywnioskować, że na Full Tilt Poker zostaną utrzymane stoliki nosebleed. To nie jest żadna tajemnica, że zawsze cieszyłem się z gier high-stakes na FullTiltPoker.com i mogę was zapewnić, że nie mogę się doczekać powrotu i kontynuowania grindu po wznowieniu 6 listopada.
Zapytany jednakże o priorytety, powiedział: Pokonywanie gier high-stakes na Full Tilt Poker jest oczywiście bardzo wysoko na mojej liście priorytetów. Ale na zupełnie innym poziomie, numerem jeden są spłacenie graczy, oddanie im oprogramowania oraz doświadczenia, które kochają.
Hansen został zapytany również o niedawny wywiad udzielony przez Howarda Lederera. Tutaj jednak zachował pełną dyplomację i przyznał wyłącznie, że słuchał tego, co miał do powiedzenia jego były kolega z Teamu Full Tilt. Nie ocenił jednakże jego dokonań i odwracając kota ogonem pochwalił wszystkich ludzi ze starego Full Tilt Poker, którzy znaleźli się w nowym zespole tego poker roomu i robią wszystko, aby z powodzeniem wskrzesić tę markę.
Momentalnie nasuwa się pytanie. Czy do Hansena dołączą inni znani gracze? Czy ktoś z byłego Teamu Full Tilt pójdzie w ślady Duńczyka i również asygnuje swoje nazwisko, aby promować tę nową – starą markę. Jedno jest pewne – Gus Hansen zrobił ten pierwszy najważniejszy krok i teraz innym graczom będzie znacznie łatwiej podążyć przetartą ścieżką, szczególnie, że rynek kontraktów sponsorskich w pokerze załamał się po Czarnym Piątku.
Kto waszym zdaniem może być następny? Tom Dwan, John Juanda, a może Patrik Antonius? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

![Co dzieje się na GGPoker w październiku [festiwale MTT, wyścigi NLH/PLO i inne, freerolle] Promocje GGPoker na październik](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/10/promocje-GGPoker-pazdziernik-100x70.jpg)

