Pomimo tendencji do wszechobecnej agresji w dzisiejszym pokerze, w grach cashowych czy wczesnych fazach turniejów, a więc wtedy gdy stacki są głębokie dość często mamy do czynienia z rozdaniami, w których na flopie w grze uczestniczy wielu zawodników.
Ponieważ takie sytuacje mają miejsce najczęściej wtedy gdy gra odbywa się na dość głębokich stackach to nasza gra w takich rozdaniach powinna być zbliżona do perfekcji, bowiem błędy w multi potach mogą być bardzo kosztowne.
Tymczasem rozgrywania takich rozdań jest dość trudne i skomplikowane. Im więcej graczy w rozdaniu tym więcej informacji musimy zebrać i odpowiednio przeanalizować. To powoduje, że często możemy znaleźć się w sytuacji, w której zupełnie nie będziemy mieli pojęcia co zrobić w danym rozdaniu. Dlatego warto zapoznać się z kilkoma podstawowymi i najważniejszymi regułami rządzącymi strategią rozgrywania rozdań z wieloma przeciwnikami.
Podstawy, czyli z czym grać
Niektórym może się wydawać, że jeśli przed sobą mamy 3 czy 4 limpy to z pozycji warto wejść w rozdanie z prawie każdą ręką. To jest olbrzymi błąd, który pre flop kosztuje nas tylko wysokość blinda, ale po flopie może nas kosztować cały stack.
Powinniśmy pamiętać o bardzo istotnej zasadzie – im więcej przeciwników na flopie tym silniejszy układ powinniśmy trafić, aby czuć się komfortowo. Jeśli w multi pocie znajdziemy się z ręką typu A-7 i trafimy flopa A-T-8 to raczej nie powinniśmy czuć się zbyt podekscytowani naszym układem. Zapewne zabetujemy na flopie, może nawet czasami wygramy rozdanie, ale z pewnością nie będziemy chcieli w takiej sytuacji grać dużej puli.
Ten przykład pokazuje nam jaki typ rąk powinniśmy chcieć rozgrywać w multi potach. W skrócie są to ręce, które rokują na silne trafienie flopa (bliskie nutsowi). Takimi rękoma są wszelkie suited connectory, niskie pary czy A-x suited. Wszystkie te ręce mogą albo trafić bardzo silnego flopa, albo też mogą dać nam bardzo silne drawy na flopie.
Z kolei ręce typu A-x (nie suited), K-T, K-J to ręce, które mogą sprowadzić na nas kłopoty. Z takimi układami najczęściej możemy liczyć na trafienie co najwyżej top pary. W multi pocie to może oznaczać, że albo stracimy sporo żetonów do jednego z rywali, który trafi znacznie silniejszy układ, albo też zostaniemy zmuszeni do spasowania kart do przeciwnika, który wykaże się dużą agresją.
Podsumowując możemy uznać, że w multi potach chcemy grać z 56s, a nie chcemy wchodzić w rozdania z K-T w dwóch różnych kolorach.
Wiedza o przeciwnikach, czyli jak uprościć to co trudne
Podstawą do odnoszenia sukcesów w pokerze jest wiedza o naszych przeciwnikach. Dokładnie to samo potrzebne jest także w multi potach, z tym, że tym razem zamiast jednego rywala w rozdaniu, mamy ich 3,4 albo nawet 5. Ciężko w takiej sytuacji jest rozważać wszystkie ważne aspekty, które mogą wpływać na przebieg rozdania. W takiej sytuacji musielibyśmy bowiem rozważać zakresy rąk każdego z rywali, jego styl gry, jak rozgrywa on top pary, a jak drawy i wiele innych tego typu aspektów.
Grając multi poty możemy więc sobie nieco ułatwić zadanie i podzielić przeciwników na tylko dwie grupy – „dobrych graczy” i „słabych graczy”. W ten sposób zyskamy chociaż ogólny pogląd na to co i dlaczego robi nasz rywal i co w związku z tym powinniśmy zrobić sami. Dzieląc graczy na „dobrych” i „słabych” musimy przyporządkować każdej grupie pewne ogólne cechy.
W przypadku graczy dobrych możemy uznać, że w multi potach z dużym respektem podchodzą oni do zagrań rywali. Uznają, że nikt nie zagrywa w takich sytuacjach z ręką gorszą niż top para, a więc jeśli decydują się na sprawdzenie to możemy podejrzewać, że mają naprawdę silny układ. Z kolei gracze słabi sprawdzać mogą nawet z drugą czy trzecią parą, a top pary zapewne nie zrzucą już do rivera, a więc nie ma sensu ich blefować.
Tego typu obserwacje dotyczące „dobrych” i „słabych” mogą się różnić w zależności od stawek na których gramy, dlatego więcej tego typu obserwacji powinno wynikać z naszego doświadczenia i rozegranych przez nas rozdań.
Wielkość stacków, czyli short stack psuje zabawę
Jak już napisałem we wstępie multi poty najczęściej mają miejsce wtedy gdy w grze uczestniczą głębokie stacki. I zdecydowana większość takich rozdań jest rozgrywana właśnie w takiej sytuacji. To pozwala nam na wiele różnych zagrań, możemy semi-blefować i rozgrywać agresywnie drawy, możemy reprezentować super silny układ wiedząc, że będziemy mieli miejsce na trzy uderzenia na flopie, turn i river, które będą wyglądać bardzo silnie.
Spojrzenie na rozdanie znacząco zmienia się jeśli w takie rozdanie zaplącze się jakiś short stack. Wyobraźmy sobie, że 3-betujemy z J-9 i dostajemy trzy sprawdzenia. Flop to Q-8-5 i po trzech czekach przy deep stackowej grze możemy sobie pozwolić na c.bet. Być może wygramy rozdanie już na flopie, być może później wypchniemy rywala, a mamy jeszcze szansę trafić gut-shota i duże implied oddsy. Jeśli jednak w rozdaniu znajdzie się jeden short stack i wiemy, że będzie on musiał wsunąć all-ina jeśli w jakikolwiek sposób trafił flopa to c.bet będzie olbrzymim błędem.
Obecność short stacka w multi pocie powoduje, że każdy powinien rozgrywać swoją rękę „uczciwie”, czyli zagrywać tylko z trafionym układem. A to niestety psuje całą zabawę z takich rozdań i musi mocno zmieniać nasze podejście do rozgrywania swojej ręki.
Blefy i semi-blefy
Najczęściej w pokerowych artykułach strategicznych przeczytamy, że blefowanie w multi potach jest nieopłacalne i mało skuteczne. To prawda, ale nie oznacza to, że w ogóle powinniśmy zrezygnować z blefowania.
Jedną z niewielu korzystnych do blefu sytuacji są rozdania, w których to my byliśmy agresorem pre flop, a flop jest bardzo suchy i raczej nie trafia w zakres przeciwnika. Takie flopy to 7-3-3 czy T-4-4. Rywal rzadko kiedy będzie miał tutaj parę i często jeśli nawet podejrzewać będzie, że my c.betujemy z niczym i tak spasuje.
Ogólnie jednak blefowanie w multi potach jest mało opłacalne, inaczej wygląda natomiast sytuacja z semi-blefami. Jakikolwiek raise w multi pocie wygląda bardzo silnie i mając niezłe drawy możemy z tego korzystać. Weźmy przykładowo flop J T 3 , który oglądamy mając 7 8 . Przed sobą mamy akcję bet i call, nasz raise będzie tutaj reprezentował silną rękę. Zagralibyśmy przecież tak samo mając J-T czy 3-3. Jeśli więc nasz rywal będzie miał w takim rozdaniu A-J czy Q-Q to znajdzie się on w ciężkiej sytuacji. Może sprawdzić i zupełnie nie będzie wiedział co zrobić na turnie, szczególnie, że może spaść mnóstwo kart, które go przestraszą. Rywal może zamknąć oczy i wsunąć all-ina, ale dobry gracz na deep stackach rzadko kiedy robi takie akcje z zaledwie top parą. Wielu przeciwników wybierze więc bezpieczną i ostrożną opcję, czyli po prostu spasuje nawet tak silny układ jak top para i top kicker. A jeśli nawet nas sprawdzą to cały czas będziemy mogli trafić swojego drawa.
Częste błędy
Na koniec warto wspomnieć o kilku kosztownych błędach, których musimy się wystrzegać rozgrywając rozdania z wieloma przeciwnikami.
- wspomniane już wchodzenie w rozdanie z nieodpowiednimi kartami jak np. K-T w dwóch różnych kolorach co może doprowadzić do sporych strat
- przecenianie po flopie trafionych, ale słabych układów jak np. top para i rozgrywania z nią dużej puli
- pasywne rozgrywanie drawów i liczenie tylko na trafienie magicznej karty. Agresywne rozgrywanie drawów w multi-potach przy głębokich stackach przyniesie nam zdecydowanie więcej korzyści
- błędem jest też czasami niepotrzebne 3-betowanie z pozycji rąk, które dobrze grają w multi-potach. Taką ręką jest np. T9s i jeśli przed sobą mamy raise i call to z buttona lepiej tą rękę tylko sprawdzić i grać z pozycji po flopie. 3-bet pre flop może zmarnować cały potencjał naszego układu i po 4-becie rywala zostaniemy zmuszeni do spasowania naszych kart.
Na podstawie – „Cash game strategy – Multi way pots” – www.pokerplayer.co.uk



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)