Druga część mojej gry i komentarza do turnieju Sunday Million ze stycznia 2008 roku. Podobnie jak i w pierwszej części skupiam się głównie na wyłapywaniu błędów jakie popełniałem dwa lata temu.
W pierwszej części mogliście obejrzeć trzy filmiki, które pokazywały początkową i średnią fazę turnieju. To co rzucało się w oczy to zbyt wysokie podbicia, pasywna gra i zbyt luźne sprawdzanie zagrań przeciwników.
Dzisiaj dwa filmy, w których mamy już do czynienia z późną fazą turnieju – wysokie blindy i stosunkowo niewielkie stacki, więc i miejsca na błędy mniej. Każde złe zagranie może kończyć się przegraniem całego stacka. W tej fazie turnieju jeszcze wyraźniej widać jak wielką rolę w poprawnej grze odgrywa dobranie odpwiedniej wysokości podbić.
Zapraszam do oglądania:
Część IV
Część V



