Witam
Kilka tygodni temu podczas mojej zwykłej sesji, na finałowym stole turnieju 180os turbo 3,5r, spotkałem ciekawego gracza z Polski. Chyba nie podobała mu się moja gra ( zresztą padł jej ofiarą). W czasie uprzejmego monologu w moją stronę, padła z jego strony groźba pod moim adresem. Jaka? Mianowicie taka ze napisze o mnie na pokertexas:) No cóż, nie widziałem żeby rzeczony gracz coś pisał więc pisać muszę sam:) tak więc witam na Pokertexas, a poniżej screen z naszej ( a wlaściwie jego pogadanki:)

Nazywam się Wojtek, czasem zwanym woy a gram pod nickiem woyakko . Jestem zaciekłym przeciwnikiem wszelkich teorii spiskowych o ustawionych softach, twierdzeń ze komuś żre a innym nie dochodzi, oraz ogólnie głupoty:)
Kilka dni temu ze swoim blogiem na pokertexas zadebiutował Warsaw. Dziś debiutuje ja. Zostałem mianowicie przetransferowany z youngturks.pl niejako w pakiecie z Warsawem:)
Nie jestem tak znanym graczem jak on ale myślę ze osoby które trochę więcej graja na PS oraz gracze z Warszawy jakos tam mnie kojarzą. Reszta, mam nadziejem pozna już niedługo:) Gdyby ktoś chciał zapoznać się z moimi dotychczasowymi wpisami blogowymi zapraszam do archiwum http://www.youngturks.pl/blog/archive/id/27. Blog prowadzę niby od ok 3 lat jednak muszę przyznać że jestem w tym zakresie bardzo leniwy i miałem dość długie przerwy. Tym razem postaram się zmobilizować i regularnie raz w miesiącu coś wrzucać. Moje blogowanie ma charakter raczej czysto pokerowy a ponieważ zajmuje się dość popularna specjalizacja mam nadzieje ze sporo osob będzie tym moim pisaniem zainteresowana:)
może kilka slow o mnie
Pokerem zajmuje się już ok 5 lat jednak moje losy rożnie się toczyły. Jestem jednym z tych graczy którym ciężko było pracować nad tym, co moim zdaniem w pokerze najważniejsze – czyli charakterem. Pomimo tego ze w pokera zawodowo gram już ponad 3 lata dopiero od ok 7 miesięcy mogę z czystym sumieniem powiedzieć ze jestem w tym temacie „ogarnięty”. Przypomnę o co chodzi. Dokładnie 19 października 2010r rozpocząłem trening dyscypliny, przestrzegania zasad BM czyli wszystkiego tego co kryje się pod pojęciem charakteru właśnie, i z czym zawsze miałem problemy. No swoim blogu dość dokładnie opisywałem co i jak robiłem oraz z jakimi wynikami, więc tutaj tylko podsumuje i przedstawię na jakim etapie gry jestem.
Gram, można powiedzieć na pełen etat:) i w tym czasie (od 19 października) zagrałem ponad 29 tys turniejów. Gram wyłącznie na PS głównie sity turbo 180 os. A od kilku miesięcy również turnieje MTT. Może troche wykresów z moimi wynikami z tego okresu
Mój wykres z samych sitów:

I wykres tylko z MTT:

Na blogu oprócz standardowego pisania co u mnie ciekawego pokerowo postaram się się poruszać jakieś ciekawe ( moim zdaniem) tematy, nie koniecznie związane z samą grą ale również z aspektami podejścia do gry. Wiem ze sporo osób byłoby zainteresowane filmikami i artykułami właśnie z sitów 180 os. i już jutro, na prywatna prośbę jednego z użytkowników Pokertexas, pod blogiem wrzucę link do filmiku z mojej sesji. Zostałem poproszony o sam suchy film z tego jak gram normalnie, bez komentarza. Myślę ze wartość edukacyjna takich filmów nie jest wielka ale łatwo i szybko mogę to zrobić więc czemu nie:) Obecnie zdarza mi się grac nawet na 35 stołach, nakładających się na siebie więc nawet nie wiem czy na takim filmie będą widoczne decyzje które podejmuje ale może będzie to swoista ciekawostka:)
pzdr
woy
Wreszcie moge wrzucic obiecane filmiki z mojej sesji.
Na początek kilka wyjaśnień.
W sesji grałem od 20 do 30 stołów, film obejmuje tylko turnieje sit&go, na drugim monitorze grałem ok 10 turniejów MTT. Z tego to powodu czasem będą pojawiały się zastoje ( po prostu wtedy grałem w turniejach obok)
Filmik pierwszy obejmuje początek sesji, drugi gdy grałem juz w kilku turniejach będąc w kasie ( mam zwyczaj turnieje na tym etapie wyciągać trochę na bok aby dokładniej śledzić akcję – stad trochę inny plan w kolejnych filmikach).
I powtórze ze nie jest to materiał szkoleniowy. W czasie sesji popełniam często błędy, nie patrze jak skończyły sie poszczególne rozdania ( oprócz rozdań na stołach wyciagniętych na bok). Nie jest to też materiał do analizy, ot po prostu sucha proza życia grindera:)
miłego oglądania



