Dwie top pary i gra slowplay

Ostatnio sporo ciekawych rozdań nadesłali nasi czytelnicy, tym razem chciałem podzielić się z Wami swoim rozdaniem, które wywołało sporo sprzecznych komentarzy przy stole.

Turniej Strefy Live, środkowa faza blindy wynoszą 100/200 ante 25.(przy stole siedzi 7 graczy)

Ja mam przed rozdaniem około 16,500

Gracz na UTG (Fiszunio) ma 11,800

Agresywny gracz na pozycji UTG postanawia tylko limpować, ja na pozycji UTG+2 mając T 7 również dokładam. Gracz na buttonie podbija do 600, blindy wyrzucają karty a UTG i ja sprawdzamy.

Flop T-7-2 (dwa trefle).

UTG zagrywa za 1,400. Zastanawiam się nad rozegraniem tej ręki i przypominam sobie rozdanie sprzed kilkunastu minut, kiedy ten sam gracz w ten sam sposób (betuje jako pierwszy po flopie do pierwotnego agresora) rozgrywał nutsowy draw do koloru. Będąc przekonanym, że na turnie on również będzie betował swój draw (o ile dobrze go oceniłem) postanawiam tylko sprawdzić, do puli dorzuca się również gracz z buttona.

Turn to J (nie trefl)

Gracz na UTG ponownie uderza tym razem za 3,200. I teraz decyzja należy do mnie. Walet na turnie nie jest dobrą kartą, kompletuje ewentualny draw do strita, gracz na UTG ma jeszcze za sobą 6,600. W zasadzie już na flopie podjąłem decyzję, że jeśli spada cokolwiek nie treflowego to będę grał allin i chociaż walet nie ucieszył mnie to postanowiłem, że zaufam pierwszemu readowi, którym obstawiłem rywala na draw do koloru i gram allina. Button wyrzuca karty, a UTG pokazuje 8-9 (strit) i zgarnia potężną pulę.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Siedzący przy stole Rado uznał, że na tak niebezpiecznym flopie powinienem przebijać przeciwnika już na flopie. Z kolei Fiszunio uznał, że był to całkiem dobry sposób na rozegranie tej ręki, ponieważ on draw do koloru rozgrywał by w dokładnie ten sam sposób i rozgrywając swoje dwie pary wolno dawałem sobie szansę na maksymalne zwiększenie zysków w tym rozdaniu.

Powiem szczerze, że chociaż nie jestem zwolennikiem gry slowplay to na tak agresywnego gracza (którego dodatkowo oceniam tylko na drawa) takie rozegranie tej ręki uważam za najlepsze. Fiszunio jest na tyle dobrym gracze, że nie mają oddsów nie dołoży, więc moje przebicie spowodowałoby prawdopodobnie wygranie puli już na flopie, jednak tylko call powodował, że dawałem sobie szansę na wygranie olbrzymiej puli, przy jednoczesnym minimalizowaniu ryzyka, to ostatnie nie do końca mi się udało 🙂

Inną sprawą jest sposób rozegrania turna. Nie wydaje mi się jednak, żebym przeciwko temu graczowi był w stanie zrzucić swoje dwie pary w jakimkolwiek momencie tego rozdania, wyjątkiem byłaby sytuacja kiedy na stół spada trzeci trefl.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS