Donk Bet vs check raise – czyli jak dostać lekcje i nie wyciągnąć z niej wniosków :)

Trochę wreszcie strategii – może w końcu jakiś wpis o taktyce z gry na żywo.

Chociaż na pewno to można też stosować do gry online.

PODOBNO CZŁOWIEK UCZY SIĘ NA BŁĘDACH – GŁUPI UCZY SIĘ NA SWOICH A MĄDRY NA CUDZYCH

Ja niestety chyba częściej należę do tych pierwszych niż drugich – w pokerze częściej niestety uczę się na błędach swoich niż analizując cudze gry przy stole.

Ostatnio byłem na bardzo sympatycznym turnieju w Hiltonie z okazji 1000 turnieju na żywo gracza o pseudonimie Killer w kasynie Hilton. Turniej organizacyjnie wypadł super – było dużo zabawy i ciekawej gry. Nagrody też były całkiem spore gdyż wpisowe wynosiło 330 zł. Ja niestety odpadłem w połowie stawki gdyż ….

… no właśnie chciałbym wszystkim początkującym amatorom takim jak ja opowiedzieć pewną sytuację aby mogli nauczyć się na moim błędzie 🙂

Podczas gry miałem krótką rozmowę z moim dużo bardziej doświadczonym graczem ( pozdrowienia dla Donkrolla 🙂 ) na temat mojego pewnego zagrania typu Donk – Bet.

A BYŁO TO TAK…

Przed flopem z pozycji MP przeciwnik zagrał open raise, ja z pozycji SB zrobiłem call i z pozycji BB kolega Donkroll też zrobił Call. Na flopie Padł 853 ( blindy 300/600 chyba były + ante) Ja posiadałem TT.

Z MP otworzył przeciwnik open mini raise – ja zaś od razu przebiłem za 5 tys i wyrzuciłem obu graczy. Następnie Donkroll do mnie powiedział po co takie dziwne zagranie? Co chciałem uzyskać z niego? Jakie value?- nie lepiej było zagrać check i później jak ktoś zrobi flat call lub raise to go przebić i wyrzucić?

Wtedy mógłbym więcej przeczytać o stylu gry przeciwnika i więcej uzyskać.

Po chwili namysłu stwierdziłem, że rzeczywiście lepszym zagraniem jest check aby w przypadku ataku przeciwnika zrobić 3bet – gdyż jak ktoś na mojego donk beta zrobiłby 3bet lub allin to jestem w kropce i jestem do tyłu ( chyba że mam seta z 88 – ale wtedy tym bardziej zagranie moje byłoby bardzo słabe).

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

… NAUCZKA

Godzina później – oczywiście o wcześniejszej rozmowie zapomniałem . Mam na ręce KK – przed flopem dostaje z pozycji MP open raise ( bardzo duży x3 bb), ja na buttonie robię call. Na flopie spada Q5T rainbow. Przeciwnik robi check, ja robię open raise za 1/2 puli – i inwestuje prawie 20% mojego stacka – dostaje 3 beta. Czyli przeciwnik robi klasyczny check – raise informując mnie że mam coś mocnego kolego gdyż przed flopem zagrałem agresywnie i po flopie przebijam Twoje otwarcie.

Ja zamiast na spokojnie zanalizować sytuacje i uznać w tym przypadku, ze moja over para jest do tyłu ( sytuacja sprzed godziny gdzie analizowałem rozdanie opisane powyżej) zagrałem allin i otrzymałem call. Oczywiscie przeciwnik miał QQ i jego set się utrzymał a ja pożegnałem się z turniejem.

MOJE SPOSTRZEŻENIA I PODSUMOWANIE:

1. Lepiej częściej grać stylem check-raise aby odczytać zakresy rąk przeciwnika

2. Warto czasem miksować i grać donkbety ( aby przeciwnicy przy stole widzieli że możesz zagrywać różne dziwne zagrania) – to jest gra live i wszyscy są skupieni na jednym stole więc warto czasem pokazać ze grasz głupio 🙂 aby później to wykorzystać.

3. Gdy ktoś na twoje przebicie robi reraise na Twój raise – zawsze zanalizuj na spokojnie jak przeciwnik grał wcześniej.

4. To czego ja się nauczyłem, to aby pamiętać że turniejach typu freezout nie ma ponownego wkupienia się, dlatego lepiej zrobić zły fold niż zły all in 🙂 mniej się straci żetonów.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Jak coś niedokładnie opisałem jeżeli chodzi o słownictwo/technikę to przepraszam, jestem początkującym graczem i dzielę się swoimi spostrzeżeniami więc będę bardzo wdzięczny za wszelkie komentarze i uwagi 🙂

Kod do rejestracji: POKERTEXAS