Konkurs na „Blog Roku 2015” dobiegł końca. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że rozstrzygnięcie budzi nie tylko moje wątpliwości, ale również czytelników a nawet innych blogerów. Postanowiłem walczyć więc o sprawiedliwość do ostatniego tchu. Tym bardziej, że dużą motywację w tym kierunku dostarczają mi użytkownicy serwisu, którzy zaczęli reagować w tej sprawie. Dziękuję wam za to z całego serca! Są po prostu pewne sprawy, których nie można tak zwyczajnie pozostawić.
Przedstawiam wam mail jaki wysłałem do partypoker oraz PokerTexas w tej sprawie. Co ciekawe, PokerTexas wciąż milczy. Nie dość, że nie otrzymuję żadnej odpowiedzi na maila, to dodatkowo cały serwis nie reaguje nawet na głosy i pytania społeczności.
https://pokertexas.net/newsy/klub-blogera-podsumowanie-grudnia-i-blog-roku/
Czytelnicy razem ze mną chcą poznać prawdę. Mam nadzieję, że redakcja w końcu wyda stanowisko w tej sprawie. Tymczasem zapraszam do lektury…
Zwracam się do partypoker oraz PokerTexas w następującej sprawie.
Na łamach portalu PokerTexas od 20 miesięcy prowadzę bloga, który w zeszłym roku został dodatkowo wsparty przez markę partypoker, w postaci ufundowania pakietu na turniej WPT (dla autora Bloga Roku 2015). W ostatnich dniach konkurs dobiegł końca, lecz wzbudził on we mnie spore obawy co do prawidłowości jeśli chodzi o sprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Bardzo proszę o zapoznanie się z całą wiadomością, która ukaże uzasadnione wątpliwości co prawidłowego przeprowadzenia konkursu.
Chciałem na wstępie zapytać partypoker o następujące kwestie:
-
Czy „Blog Roku 2015” na jaki przeznaczono nagrodę dotyczy jak sama nazwa wskazuje faktycznie całego 2015 roku, czy tylko ostatnich 3 miesięcy (taką informację opublikował redaktor naczelny PokerTexas)
-
Czy partypoker dostarczyło jakieś wytyczne/regulamin odnośnie udziału w konkursie (np. w konkursie nie mogą wziąć udziału osoby „spokrewnione” z redakcją)
Chciałem teraz zwrócić uwagę na najważniejsze punkty, które ukażą sytuację jaka miała miejce:
-
Bardzo bliska znajomość redaktora naczelnego ze zwycięzcą konkursu, co przy ostatecznym wyborze nie daje finalistom równych szans
screen 1. – redaktor wraz ze zwycięzcą konkursu podczas okresu świątecznego
screen 2. – nierówne traktowanie autorów poprzez „Polecanie” wybranych blogów
-
Nagłe zatuszowanie informacji o wynikach i przebiegu konkursu:
-
Brak zamieszczenia informacji w artykułach jak to miało miejsce podczas prezentacji 2 finałowych wpisów, przez co po niespełna dobie (i to podczas weekendu) informacja zniknęła z głównej strony. Jedynie przypadek sprawił, że zobaczyłem wpis na stronie, bo w ogóle nie spodziewałem się go w tak mało widocznym, nieintuicyjnym miejscu – czyż to nie konkurs tak dużej rangi, z taką nagrodą, gdzie czytelnicy udzielali się komentując wpisy, przez co chyba nie tylko ja chciałem tą informację zobaczyć. Zaistniała sytuacja sprawia wrażenie jakby miała zostać niezauważona przez innych czytelników.
-
Świadczyć może o tym ilość komentarzy i polubień jakie widnieją w newsie, który nie przedstawia nawet uzasadnienia wyboru. Według mnie mnie jeśli ktoś wkłada całe serce, angażuje się w to co robi, zależy mu na wygranej, na tym, by dobrze wypaść, pokazać klasę, to chciałby dostać informację – dlaczego decyzja jest taka a nie inna?! Wyjaśnienie – może to duże słowo, ale mam do tego prawo i nie może to być jedynie „przywilej” redakcji (spodziewałem się maila od jury z informacją, że konkurs został rozstrzygnięty, że obaj spisaliśmy się bardzo dobrze – niestety nie ma tam nawet najmniejszego komentarza o tym). – https://pokertexas.net/newsy/klub-blogera-podsumowanie-grudnia-i-blog-roku/
Zwrócę jeszcze uwagę, że zgodnie z wcześniejszymi informacjami skład jury miał być podany przed finałem – redaktor Rafał Gładysz tego nie podał do wiadomości. Według mnie to jest niepokojące, ponieważ chciałbym mieć przeświadczenie, że zasady są jasne i wszyscy uczestnicy traktowani są w ten sam sposób. A już fakt tego, że jeden blog jest polecany i ma więcej możliwości na to, by wzbudzić większe zainteresowanie podczas rywalizacji, to chciałbym, by zobowiązania, których ktoś się podejmuje były dotrzymane: wiara w uczciwość, czystą rywalizacje, brak stronniczości, równe szanse.
-
Brak informacji na fanpage’u PokerTexas o rozstrzygnięciu konkursu – spośród wszystkich artykułów i newsów akurat ten jedyny został „pominięty”
-
Usunięcie klasyfikacji za zeszły rok.
Wydaje się być czymś dziwnym w kontekście tego, że większość moich blogów miesiąca z końcówki roku, która według tego co przedstawiła redakcja miała decydować o wyłonieniu finalistów (X,XI, XII), została oceniona najwyżej przez czytelników.
Czy w związku z tym, to nie ja byłem z góry pretendowany do Tytułu blogera roku?
-
Podczas wybierania bloga miesiąca, redakcja zawsze posiłkowała się „oceną użytkowników”. Jest to o tyle ciekawe, że finałowe wpisy zostały ocenione w następującym stosunku głosów: 24:10!!
Dodatkowo kilku innych blogerów wskazało właśnie moją osobę, która ich zdaniem powinna otrzymać pakiet. Uważam, że skoro nawet inni uczestnicy rywalizacji mają takie zdanie, to jest to niezwykle cenny argument za tym, abym to właśnie ja otrzymał nagrodę główną. Po raz kolejny pytam: dlaczego? Co przesądziło o takim wyborze? Sympatia do zawodnika? Bo chyba wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywały na inny wynik. Wobec tego, przyznam szczerze, że nie mam pojęcia jakimi kryteriami kierował się redaktor przy wyborze zwycięzcy.
https://pokertexas.net/czytelnia/artykuly/konkurs-na-bloga-roku-stanky-stan/ –https://pokertexas.net/czytelnia/artykuly/konkurs-na-bloga-roku-sardyn1987/
Przyznam szczerze, że czuję się oszukany, potraktowany nie fair. Nie rozumiem tego, co miało miejsce i chętnie dowiem się co przesądziło o wyborze Stanky_Stan.
Czy w jakikolwiek sposób mogę liczyć na wyjaśnienia, zarówno od partypoker jak i PokerTexas, o informację zwrotną „dlaczego nie ja”, skoro wszystko wskazywało inaczej… Czy mogę również liczyć na ponowne rozpatrzenie finałowej rozgrywki, tak aby nie było żadnych wątpliwości co do obiektywnej oceny.
Wierzyłem, że konkurs będzie uczciwy, rozgrywany fair, czyli zgodnie z zasadami jakie wpajam swoim wychowankom jako pedagog. To są podstawowe wartości, których wymagam od siebie jak i od innych. Niestety napotkałem na ścianę, której jak się okazuje nie dało rady przeskoczyć. Czy zaważyły znajomości? Po przeczytaniu informacji na temat zwycięzcy pojawiły się łzy w oczach. Ogromny ból i zawód jaki mi wtedy towarzyszył był ciężki do opisania. Dlaczego? Otóż chyba nigdy dotąd nie czułem takiej niesprawiedliwości i to w sytuacji, kiedy wiem, że od samego początku dałem z siebie tyle ile mogłem. Marzenia, które mi towarzyszyły po prostu gdzieś się rozsypały. Teraz zastanawiam się na ile pisanie na tej stronie ma dalej sens, skoro wygrana jest już z góry ustalona.
Z niecierpliwością będę oczekiwać wiadomości na temat stanowiska jakie zajmie w tej sprawie partypoker jak i PokerTexas. Pozdrawiam, Sardyn1987


