To, że niektóre zapisy prawa w USA są oderwane od rzeczywistości wiadomo powszechnie. Niektóre sprawy sądowe mają już status anegdot i legend, tym razem mamy jednak do czynienia z autentycznym pozwem w stanie Illinois.
Zupełnie nieznany gracz Scott Crespo pozwał 6 znanych internetowych zawodowców domagając się wyrównania strat i zwrotu wygranych przez nich pieniędzy. Pozwanymi są: Andy "BKice" Seth, Faraz "the-toilet 0" Jaka (na zdjęciu), Moshin
"chicagocards1" Charania, Benjamin "chong94" LeFew, Ravi "govshark"
Raghavani i Tyler "puffinmypurp" Reiman. Najciekawszą jednak informacją jest fakt, że sam Crespo nie przegrał do pozwanych nawet $1. Prawo stanu Illinois mówi, że każdy kto przegrał więcej niż $50 w nielegalnej grze hazardowej może domagać się zwrotu pieniędzy. Jeśli jednak poszkodowany przez 6 miesięcy nie wystąpi do sądu w tej sprawie, wtedy o zwrot tych pieniędzy może ubiegać się każdy!
Na tej podstawie Scott Crespo domaga się zwrotu pieniędzy wygranych w ponad 700 turniejach online, w których jeden z 6 pozwanych zajął miejsce płatne. Turnieje te odbywały się od końca 2006 roku do 6 miesięcy przed wniesieniem pozwu na takich pokerroomach jak: PokerStars, Full Tilt i UB. Domaga się on również zwrotu pieniędzy wygranych przez pozwanych w prywatnych grach live organizowanych przez nich w domu Andy Setha, który nazywa on "PokerHousem". W tym domu miało dochodzić do "aktywnej rekrutacji do uprawiania nielegalnego hazardu", a także "aktów oszustw i nielegalnej współpracy prowadzących do internetowych oszustw".
Jest to z pewnością jedna z bardziej absurdalnych spraw dotyczących pokera. Już sam fakt, że ktoś przed sądem może domagać się zwrotu swoich przegranych jest dziwny, ale to, że może tego domagać się ktoś, kto nigdy z pozwanymi nie grał jest już całkowitą bzdurą…


![Co dzieje się na GGPoker we wrześniu? [Wyścigi, WSOP Online, freerolle] Wrześniowe promocje GGPoker](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/Promocja-GGPoker-wrzesien-100x70.jpg)
