Trzeci barrel – Czy warto grać?

Poprawna gra w pokera polega na tym aby samemu nie pakować się w skomplikowane i trudne sytuacje. Czasami jednak, jakiś zły chochlik podpowie nam coś głupiego i potem mamy same problemy.

Taka właśnie sytuacja przytrafia nam się na poniższym przykładzie. Gramy turniej online z wysokim wpisowym, we wczesnej fazie udało nam się zbudować całkiem spory stack i zapewne z tego też powodu wpadliśmy na pomysł „kreatywnego” rozegrania T-7s z wczesnej pozycji.

Podbijamy pre flop, cont.bet na flopie, double barrel na turn i co dalej na river?

Nasz wizerunek to tight-agressive, a nasz przeciwnik to znany nam wygrywający zawodnik, którego swobodnie możemy zakwalifikować jako solidnego regularsa.

Nasz mało rozsądny pomysł pre flop skutkuje tym, że znajdujemy się na river w dość dużej puli, nasz układ nie bije w zasadzie żadnej sensownej ręki przeciwnika i z pewnością pojawia się pokusa, aby wypalić trzeci barrel. Czy jednak takie zagranie ma jakikolwiek sens?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Na początek musimy ustalić zakres rąk przeciwnika, a także to jakie ręce jest on ewentualnie gotów spasować. Z pewnością w jego zakresie mamy K-J, K-Q może też K-T, a także średnie pary, nie możemy też wykluczyć setów – slow play jest bowiem możliwy, ponieważ karty wspólne były bardzo bezpieczne i nie trzeba było specjalnie chronić tak silnego układu. Gdyby naszym przeciwnikiem był słaby przeciwnik to wydaje się, że 3-barrel moglibyśmy sobie odpuścić, jednak jeśli pokażemy siłę kolejnym zagraniem na river to dobry regulars może zastanowić się nad zrzuceniem króla ze średnim/słabym kickerem.

Czy to jednak wystarcza, aby w tej sytuacji trzeci barrel był zagraniem opłacalnym?

Kod do rejestracji: POKERTEXAS