Zaawansowana faza turnieju, dostajemy parę króli i już zaczynamy liczyć zyski. Co jednak, gdy zarówno gra przeciwnika jak i karty wspólne przyprawiają nas o niemały ból głowy.
Rozdanie pochodzi z dużego turnieju online, w grze pozostało już tylko 37 graczy z grona ponad 3,000.
Z parą króli postanawiamy wykonać mini podbicie pre flop, zostajemy sprawdzeni przez jednego przeciwnika, flop wygląda bezpiecznie chociaż mamy na nim draw do koloru. W tym momencie jednak nieoczekiwania sprawy zaczynają się komplikować ze względu na agresywną grę rywala oraz niekorzystną kartę na turn.
Nasz wizerunek przy stole to solidny tight, w czasie ostatnich kilkunastu rozdań graliśmy bardzo spokojnie. Przeciwnik natomiast to gracz dość luźno sprawdzający przed flopem, natomiast jeśli chodzi o jego grę po flopie nie mamy zbyt wyraźnych readów. Z pewnością nie oceniamy rywala jako wyjątkowo agresywnego.
W powyższym rozdaniu wydaje mi się, że odważniejszą decyzję powinniśmy podjąć już na flopie i po mini-przebiciu rywala mogliśmy wykazać się większą agresją. Jednak jeśli już zagraliśmy tylko call, a turn kompletuje draw do koloru i zostajemy postawieni na all-nie to przed nami pojawia się bardzo skomplikowana decyzja.
Wydaje się, że to jedna z tych sytuacji, w których z dużym bólem serca powinniśmy spasować naszą wysoką parę. W zakresie rywala jest zbyt dużo rąk, które nas biją(sety i kolor). Oczywiście przeciwnik może blefować lub grać mocno z układem AQ, KQ czy QJ (z pikiem) jednak wydaje się, że bez dokładnego readu na przeciwniku sprawdzenie będzie złym zagraniem.
Jak wy byście zagrali to rozdanie? Czy skończyłoby się all-inem już na flopie?



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)