Czeski grinder Martin „phasE89” Balaz podjął decyzję o rezygnacji z wyzwania jakiego się podjął.
Przypomnijmy, że pokerzysta który ma za sobą już kilka zrealizowanych trudnych wyzwań, tym razem postawił przed sobą bardzo trudne zadanie:
- rozegrać 40,000 Sit&Go Hyper-Turbo 6-max
- czas: 30 dni – od 15 czerwca do 14 lipca
- stawki: $30 i wyższe
- wykazać profit bez rakebacku
Już początek challengu był bardzo nieudany, bowiem w czasie pierwszych dwóch dni Martin Balaz stracił $6,500. W kolejnych dniach Czech zrezygnował z turniejów za $100 i grał tylko stawki $30 i $60. Nie wpłynęło to jednak na poprawię wyników i po 5 dniach challengu „phasE89” miał rozegrane 5,371 turniejów ze stratą wynoszącą $17,000.
Pomimo tego początkowego downswingu Balaz w końcu zaczął odrabiać straty i jak pisał na swoim blogu wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. Zaczął nawet grać turnieje za $200 i wtedy nadeszła sesja, która jak sam mówi „zniszczyła go psychicznie”. W środku sesji mając odpalone 18 turniejów, w tym kilka po $200 w domu Czecha wysiadł prąd. On będąc przygotowanym na takie losowe sytuacje pobiegł do laptopa, jednak okazało się, że niechcący odłączył go od kontaktu i nie miał możliwości powrócić do gry. Na tej sesji stracił $2,000, ale zdecydowanie gorszy był jej wpływ na psychikę zawodnika.
„Po tej sytuacji, prawie nic nie grałem przez weekend. Byłem w bardzo złym stanie psychicznym, wydawało mi się, że za każdym razem gdy zrobię krok do przodu coś musi się wydarzyć i cofnąć mnie o dwa kroki” napisał Martin Balaz.
W niedawno udzielonym wywiadzie stronie PokerStrategy.com Balaz potwierdził, że z końcem czerwca zrezygnował z challengu, a wpływ na to miał jego olbrzymi downswing. Z pewnością przyczyniła się do tego też pechowa sytuacja z brakiem prądu.
Ostatecznie Balaz przegrał $32,000 w turniejach plus $8,000 za przegrane zakłady dotyczące wykonania challengu. Na pocieszenie jako SuperNova Elite otrzyma około $13,000 rake backu, a więc pierwszy w życiu Balaza challenge kosztował go $27,000.
Czech zapowiada jednak, że z pewnością nie zrezygnuje z ciekawych wyzwań i kolejnego challengu z jego udziałem możemy spodziewać się na jesieni tego roku.



