Sorel Mizzi oszustem?

Sorel Mizzi oprócz tego, że jest bardzo dobrym graczem jest też postacią bardzo kontrowersyjną zamieszaną w różnego rodzaju pokerowe skandale i mniejsze lub większe oszustwa.

Wydawało się jednak, że Mizzi powoli poprawia swoją reputację i wychodzi na prostą. Niedawno Ful Tilt Poker odblokował mu konto, po tym, gdy kilka lat temu Sorel w czasie turnieju odkupił konto od Chrisa Vaughana i na innym koncie wygrał turniej. Sorel został także uznany graczem roku 2010 według magazynu Bluff i wydawało się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku…

Okazało się jednak, że wokół Sorela Mizziego cały czas musi dziać się coś złego. Tym razem został oskarżony o bardzo poważne przewinienie, a mianowicie o oszustwo podczas rozdawania kart w grze na żywo. 

Całą historię na forum 2+2 opisał Shaun Deeb, a dotyczy ona gry w chińskiego pokera pomiędzy Mizzim i Johnem Racenerem podczas PokerStars Caribbean Adventure na Bahamach. Shaun Deeb podzielił się informacjami uzyskanymi od Racenera, który twierdzi, że złapał Mizziego na oszustwie podczas rozdawania kart. Oszustwo miało polegać na tym, że Mizzi z premedytacją rozdawał sobie dolną kartę z talii, którą był joker (gra odbywała się według zmodyfikowanych zasad, z jokerem). John Racener potwierdził wszystko co napisał Deeb dodał także, że Mizzi za wszelką cenę starał się go upić, aby łatwiej było mu wygrywać.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS

Oczywiście jak można było się spodziewać Mizzi wszystkiemu zaprzeczył. Mamy więc słowo przeciwko słowu i jak naprawdę było zapewne nigdy się nie dowiemy. Biorąc jednak pod uwagę i tak nie najlepszą reputację Sorela ta historia nie pomoże mu w odbudowaniu jego wizerunku.

Kod do rejestracji: POKERTEXAS