Zgodnie z zapowiedziami PokerStars ujawnił w weekend tożsamość swojego najnowszego nabytku, czyli Isildura. Obeszło się bez wielkiej sensacji i zgodnie z krążącymi od dawna plotkami Isildurem jest Viktor Blom.
W dniu 1A Turnieju Głównego PokerStars Caribbean Adventure przy głośnej owacji Blom wszedł na salę mając na sobie nalepki Team PokerStars Pro. Zgodnie z zapowiedziami zasiadł do specjalnego pojedynku heads-up z Bertrandem "Elkym" Grospellier, gra toczyła się najpierw na blindach $25/$50, a potem $50/$100 i zakończyła się wygraną Bloma. Najważniejszą informacją było jednak potwierdzenie plotek i ostateczne ujawnienie tożsamości będącego już legendą wysokich stawek Isildura.
Z tej okazji Viktor Blom udzielił również wywiadu dla bloga PokerStarsa, z którego dowiadujemy się kilku interesujących faktów z życia Isildura. Pokera poznał w wieku 14 lat, a 4 lata później na poważnie zajął się grą. "Zdeponowałem $2,000 i po trzech tygodniach miałem już dwa miliony" mówi Blom. Ta niesamowita passa zaczęła się od gier na stawkach $0,50/$1 i gry po 15 godzin dziennie.
Tożsamość Isildura zapewne długo pozostałaby tajemnicą, bo Blom uważa, że nie było powodu, aby stawał się wielką medialną gwiazdą, wszystko zmieniło się jednak wraz z ofertą od PokerStarsa. Wiązało się to z ujawnieniem twarzy Isildura i Blom się na to zdecydował. Teraz jak mówi, ma w planach odniesienie sukcesu live, jednak aby to osiągnąć wie, że musi mocno popracować nad swoją grą. "Muszę być bardziej cierpliwy. Muszę nauczyć się, aby odpuszczać niektóre ręce, chciałbym wygrać duży turniej, może to być EPT" mówi Viktor Blom.
Być może ten upragniony turniejowy sukces jest bliżej niż się Isildurowi wydaje, w końcu w Main Evencie PCA ma za sobą bardzo udany dzień 1B i mając ponad 140,000 żetonów znajduje się w szerokiej czołówce. Gdyby Viktor "Isildur" Blom osiągnął sukces na Bahamach z miejsca stałby się żywą legendą pokera…
Zdjęcie – www.pokerstarsblog.com



