Isaac Haxton występujący również pod nickiem "luvtheWNBA" to regularny uczestnik gier cash na najwyższych stawkach, a także gracz odnoszący sukcesy w turniejach live. Warto zapoznać się z jego uwagami na temat różnych pokerowych sytuacji.
Isaac Haxton specjalizuje się w grach cash heads-up NL Holdem, jednak jeśli chodzi o wyniki turniejowe również nie może narzekać. Dwa drugie miejsca w prestiżowych eventach (PCA Main Event 2007 i WSOP $40,000 NLHE w 2009) oraz ponad 2,6 miliona dolarów wygranych live to wystarczająco zadowalający rezultat dla kogoś, kto sam o sobie mówi, że jest specjalistą od cashy w internecie.
Haxton znany jest nie tylko ze swojej bardzo dobrej gry, ale również z bardzo poważnego i analitycznego podejścia do pokera. Z tego też powodu magazyn "PokerPlayer" postanowił odpytać Haxtona na okoliczność różnych pokerowych sytuacji. Są to bardzo cenne uwagi, szczególnie dla początkujących, ale zapewne i tym średnio zaawansowanym przyda się zapoznanie z punktem widzenia "luvtheWNBA".
Gra live, a gra online
Podstawowe umiejętności w pokerze dotyczą przede wszystkim generalnych zasad selekcji rąk w konkretnych sytuacjach, wielkości betów, a także częstotliwości blefowania i łapania blefów. W tym wszystkim gracze online są zdecydowanie lepsi od graczy live. Szczególnie dotyczy to zawodników na średnich stawkach, którzy grają przeciwko wielu przeciwnikom i bardzo często ich rywalem jest kompletnie nieznany gracz. W takiej sytuacji bardzo ważne jest, aby mieć dokładny plan gry. Inaczej sytuacja ma się w grach live, gdzie jeśli nawet gramy z zupełnie nieznanym nam przeciwnikiem to szybko możemy zebrać o nim mnóstwo informacji i si dostosować, w takich sytuacjach dokładny plan gry nie jest aż tak potrzebny.
Jeśli chodzi o grę cash to gry live i online to w zasadzie dwa różne światy, które wymagają zupełnie innej strategii. W grze online najczęściej gramy ze stackiem wynoszącym 100 BB, a w podczas gier na żywo mamy do czynienia z dużo głębszymi stackami. Gry z mniejszymi stackami wymagają oczywiście dużo większej agresji.
Cash czy turniej?
Dla rozpoczynających przygodę z pokerem online Haxton ma jedną radę – grajcie cash games. Turnieje MTT, a szczególnie turnieje sit&go to mocno ograniczone formy pokera, które wymagają szczególnego podejścia i nie pozwalają na prawdziwą naukę gry w pokera na najwyższym poziomie. Najlepsi gracze cashowi dość łatwo potrafią przejść do gry turniejowej, a odwrotna droga jest jednak dużo trudniejsza. Poza tym to gracze cashowi zarabiają więcej pieniędzy niż specjaliści od turniejów.
Ile osób i dlaczego heads-up?
Początkujący powinni zaczynać od gier 1-na-1. Heads-upy to najczystsza forma pokera i najprostsza droga do nauczenia się podstawowych pokerowych umiejętności. Dodatkowo wielką zaletą gier heads-up jest w zasadzie nieograniczona możliwość selekcji przeciwników. Haxton pisze, że sam zna kilku graczy średnich stawek, którzy zarabiają całkiem spore pieniądze chociaż są okropnymi graczami. Ich zaleta polega jednak na selekcji rywali i podejmowaniu walki tylko z jeszcze słabszymi od siebie przeciwnikami.
Gry heads-up ze słabszymi przeciwnikami to ta forma pokera, która ma największą wartość oczekiwaną i najmniejszą wariancję. Z drugiej strony gra 1-na-1 przeciwko równemu sobie i agresywnemu przeciwnikowi to gra z największymi swingami bankrolla. To samo odnosi się również do gier 6-osobowych jednak w znacznie mniejszej skali. W skrócie mówiąc im większa przewaga nad przeciwnikiem tym mniejsze swingi i tym mniejsze wymagania odnośnie bankrolla potrzebnego na grę.
Jednak gra heads-up to nie tylko same plusy. W tej odmianie pokera dobry przeciwnik dużo szybciej niż w grach 6-max dostrzeże nasze wady i łatwiej będzie mu je wykorzystać. Jeśli zbyt często sprawdzamy 3-bety z buttona czy pasujemy po scary card na river to szybko zostanie to wykorzystane przeciwko nam w grze 1-na-1, a w grze 6-osobowej przeciwnikowi zajmie więcej czasu wychwycenie i wykorzystanie tych słabości. Dlatego też selekcja graczy w grze heads-up jest tak ważna.
Multitabling
Ilość stołów, która jest optymalna zależy od indywidualnych preferencji każdego gracza. Sam Haxton twierdzi, że on w grach 6-max najlepiej czuje się na 8 stołach, ale grach ich aż do 12 jeśli na wszystkich poziom jest na tyle niski, że usprawiedliwia wyjście ze swojej komfortowej strefy. Nie ma innej możliwości ćwiczenia multitablingu jak powolne i spokojne dodawanie kolejnych stołów.
Tilt
Isaac Haxton dzieli się kilkoma radami dotyczącymi zwalczania tiltu.
- Nie graj wyżej niż cię na to stać. Poker jest dużo bardziej stresujący jeśli czujesz, że nie możesz sobie pozwolić na przegrane.
- Rób przerwy. Nawet jeśli czujesz, że grasz dobrze i nie ma mowy o żadnym tilcie rób sobie krótkie przerwy co godzinę. Jeśli natomiast czujesz, że nie grasz swojej najlepszej gry krótkie przerwy są obowiązkowe, dzięki nim będziesz mógł spojrzeć na swoją grę z odpowiednim dystansem.
- Znaj swoje słabości. Haxton twierdzi, że jego bad beaty w ogóle nie tiltują, ale sam siebie łapie na słabej grze wtedy, kiedy jest zmęczony lub znudzony. Identyfikacja przyczyn, które mogą wpędzić nas w tilt jest kluczowa.
- Jeśli grasz na poważne pieniądze zawsze graj na trzeźwo.
- No i na koniec jedna z najmądrzejszy pokerowy rad "Po co masz tiltować, jeśli możesz po prostu nie tiltować?".
Cudowne życie
Na koniec swoich uwag kilka słów Haxtona dotyczących jego osobistego spojrzenia na pokera i bycie zawodowym graczem. "Uwielbiam być zawodowym pokerzystą, ale to nie jest życie dla każdego. Nie jestem rannym ptaszkiem, nie mam cierpliwości do szefów i współpracowników więc większość tradycyjnych karier zawodowych w moim przypadku by się nie sprawdziło. Uwielbiam samemu ustalać sobie plan dnia i plan wakacji. Mam dużo radości z gry w pokera. Jestem zapalonym graczem odkąd pamiętam. W szachy zacząłem grać gdy miałem 4 lata, w wieku 6 lat rywalizowałem już w zawodach. Mając 13 lat przerzuciłem się na Magic: The Gathering, a w pokera zacząłem grać od 18 roku życia. Wielu dobrych i zarabiających pokerzystów uwielbia rywalizację tak bardzo, że pieniądz schodzą na drugi plan, a liczy się tylko wygrana. To pomaga, dzięki temu lepiej znoszę downswingi, mam także wiele zaufania do własnych umiejętności, jeśli więc nawet przegram sporą część swojego bankrolla wiem, że to jeszcze nie koniec świata".
Na podstawie: "Player Notes – Isaac Haxton" PokerPlayer



![WPT Global: rozpoczęły się satelity do Polish Poker Championship w Bratysławie [darmowe turnieje] WPT Global Polish Poker Championship](https://pokertexas.net/wp-content/uploads/2026/09/800x533-3-100x70.jpg)