Cypryjska policja przeprowadziła kilka dni temu akcję na skutek, której zlikwidowała siedlisko hazardu i nielegalnej gry. Wszystko za sprawą donosu od sąsiadów, którzy poinformowali władze, że w domu obok odbywają się nielegalne gry w pokera.
Organizowanie gier w karty na pieniądze jest na Cyprze zabronione wobec więc takiego obywatelskiego donosu policja podjęła zdecydowane działania i wtargnęła do prywatnego domu, w którym miały odbywać się nielegalne rozgrywki.
Po wejściu do środka policjanci zastali 42 osoby oddające się nielegalnej rozrywce. Przestępcami okazały się 42 starsze panie, z których najmłodsza miała 50, a najstarsza 95 lat. Wszystkie uczestniczki gry zostały zatrzymane i po postawieniu im zarzutów zwolnione. Jako dowód ich winy policja zarekwirowała pulę nagród, o którą toczyła się gra, czyli około 100 Euro oraz 830 kart i 536 żetonów.
Wszystkim paniom postawiono zarzuty i za złamanie cypryjskiego prawa czeka je kara, którą zapewne będą niewielkie grzywny.
Panie prawo złamały, więc interwencja policji była niezbędna, jednak czy aby na pewno policja nie ma nic lepszego do robienia niż ściganie emerytek, które w wolnym czasie chcą pograć w pokera? Mam tylko nadzieję, że nie doczekamy podobnych sytuacji w walczącej z hazardem Polsce i kolejne newsy nie będą dotyczyły policyjnych akcji w akademikach i prywatnych mieszkaniach i rekwirowania puli wynoszącej kilkanaście, czy kilkadziesiąt złotych.



