Przedwczoraj miała miejsce naprawdę niesamowita sesja na najwyższych stawkach online. Już wybór gry sugerował, że będzie się wiele działo, ponieważ najlepsi pokerzyści świata postanowili zagrać tym razem w H.O.R.S.E.
Wszystko za sprawą Gusa Hansena, który pod wpływem długiego i ciężkiego downswingu jaki przeżywa postanowił poszukać jakiejś odmiany i zasiadł do stołu H.O.R.S.E. Inni regularni uczestnicy gier na najwyższych stawkach widząc, że Hansen nie ma w planach grać Omahy albo Holdema natychmiast dosiedli się do stołu H.O.R.S.E. Nie wiedzieli chyba jednak co robią, w końcu Phil Ivey powszechnie uważany jest za absolutnego mistrza w grach mieszanych.
Okazało się, że zmiana gry Hansenowi wiele nie pomogła, chociaż biorąc pod uwagę jego ostatnie wyniki to przegraną "zaledwie" $68,000 może on chyba uznać za swój sukces. Dużo większe straty zaliczyli inni uczestnicy gry, i tak zakończyli oni sesję z następującym bilansem:
- Phil Galfond – minus $444,000
- Tom Dwan – minus $343,000
- Chau Giang – minus $289,000
- David Oppenheim – minus $245,000
Nietrudno się domyślić, że jeśli podczas jednej sesji mieliśmy aż tylu dużych przegranych to musiał być i wielki zwycięzca, a był nim niesamowity Phil Ivey. W czasie zaledwie jednej sesji H.O.R.S.E dość szybko wyjaśnił on swoim przeciwnikom kto jest najwszechstronniejszym graczem i wypracował zysk wynoszący 1,1 miliona dolarów!
Całkiem niezły zarobek jak na jeden dzień pracy, a wzrastająca forma Phila Ivey zapowiada wielkie emocje podczas listopadowego finału WSOP, kiedy to Phil będzie walczył o pokerowe mistrzostwo świata.



