Luke "_FullFlush1_" Schwartz ma kolejne problemy, ten młody pokerzysta znany z trudnego charakteru i niewyparzonego języka tym razem wziął udział w burzliwej kłótni podczas EPT w Londynie.
Po odpadnięciu z gry w dniu drugim, Schwartz podszedł do znajdującego się przed salą gier baru i wziął sobie kanapkę. Kiedy przyszło do płacenia w niecenzuralnych słowach poinformował on, że nie będzie płacić za żadną kanapkę ponieważ jest VIP-em i należy mu się specjalne traktowanie.
Nie trudno się domyślić, że za chwilę pojawiła się ochrona, kłótnia przybrała jeszcze większe rozmiary w efekcie czego Luke Schwartz długo nie pogra sobie w turniejach cyklu European Poker Tour. Na skutek swojego chamskiego zachowania "_FullFlush1_" dostał zakaz wstępu do kasyn Grosvenor w Wielkiej Brytanii, dodatkowo został także ukarany zakazem udziału w turniejach EPT do końca obecnego sezonu.
Przewinienie niewielkie, kara surowa, ale wpływ na to ma z pewnością fakt, że tego typu zachowanie w wykonaniu Schwartza to nie przypadek. Warto tylko przypomnieć, że w kasynach Grosvenor miał on już bana, po tym jak odmówił zdjęcia kapelusza.
Różne zachowania po odpadnięciu z turnieju można zrozumieć, ale jeśli zawodowy pokerzysta po odpadnięciu z turnieju za kilka tysięcy funtów odmawia zapłacenia za kanapkę to albo ma problem sam ze sobą, albo stosuje nieprawidłowy bankroll management…



