No więc jak już zapewne przeczytaliście na stronie głównej PokerTexas, wpadliśmy z Pawciem na pomysł braterskiego challenge`u. Jednym się spodoba, inni pewnie znajdą jakieś "ale". Najważniejsze, że sami jesteśmy mocno zmotywowani do walki i na pewno jako Twitty wokół Pałacu Kultury latać nie będę! Choćbym miał spędzać na PokerStars 18 godzin dziennie, to jestem w stanie się poświęcić na miesiąc.
Film z "Pawciem – Hot – Dogiem" wydaje się być o wiele ciekawszą propozycją niż jakiś tam "Łysy – Twitty"! Dziś będzie krótko – taki klasyczny wstępik przed rozpoczęciem całej zabawy. Od jutra postaram się co 2 dni wrzucać update`y z wynikami osiągniętymi przeze mnie w naszym "PokerStars TLB Challenge".
Dziś postaram się udanie rozpocząć nasz challenge i zdobyć już znaczącą przewagę nad Pawciem. Jutro obaj idziemy na ślub i wesele, więc w weekend pewnie gry będzie trochę mniej, ale coś tam na pewno jeszcze jutro zdąży się rozegrać.
Co do challenge`u to będę grał głównie turnieje z buy in`em do $10. Wydaje mi się, iż chcąc rozegrać tak dużą ich ilość w miesiącu trzeba postępować ostrożnie z bankroll managementem! Wiadomo, że najlepiej by było zgarnąć Sunday Million – wtedy już bym miał spokój do końca miesiąca, ale coś czuję, że to jednak będzie walka łeb w łeb do ostatnich dni maja!
Będę wdzięczny za jakieś minimalne trzymanie kciuków! (Jak nie za mnie to przynajmniej za bieg Pawcia – Hot – Doga)



