Dzisiaj do wspólnej analizy rozdanie nadesłane przez jednego z naszych czytelników. Rozdanie dość ciekawe chociaż wydaje się, że głównym problemem w poniższym rozdaniu jest kwestia, kiedy spasować.
Podbijając z UTG z AQ trafiamy na flopie z wieloma drawami top parę i napotykamy na mini raise naszego przeciwnika.
Click here to view a larger version.
Rozdanie zatrzymaliśmy przy akcji na flopie, ponieważ wydaje mi się, że w tym momencie mamy do podjęcia kluczową dla dalszych losów rozdania decyzję. Zarówno my jak i nasz przeciwnik mamy stacki wynoszące 50BB co jest całkiem sporą ilością żetonów. Przeciwnik mini raisuje nasz cont. bet i tutaj pierwsza myśl jest z pewnością taka, że do dołożenia mamy niewiele i zobaczymy co wydarzy się na turnie. Wydaje mi się jednak, że już w tym momencie powinniśmy zastanowić się jaki jest nasz plan na dalszy przebieg tego rozdania. Dokładanie na flopie tylko po to, żeby po kolejnym zagraniu przeciwnika na turn spasować mija się z celem. Jeśli nasz przeciwnik wcześniej nie pokazywał, żadnych dziwnych zagrań to najlepszym rozwiązaniem w tej sytuacji będzie pas. Inaczej trochę sytuacja wyglądałaby gdybyśmy tego przeciwnika znali i wiedzieli, że w taki sposób rozgrywa on również swoje drawy. Wtedy w zależności od naszej oceny powinniśmy przebić mocno i zaryzykować żetony mając sporą szansę, że nasz rywal nie ma jeszcze skompletowanego układu.
Jeśli chodzi o akcję na turnie to call naszego czytelnika bardzo słaby. Jeśli już znaleźliśmy się na turnie, na którym spada trzeci pik to biorąc pod uwagę wysokość puli i nasze stacki mamy do wyboru w zasadzie dwie możliwości, albo uznajemy, że przeciwnik skompletował kolor ewentualnie jest graczem, którego z rozdania nie wypchniemy i gramy check-fold, albo z naszą damą pikową decydujemy się na semi blef i jako pierwsi wrzucamy do puli wszystkie żetony. Zagranie check-call, które zastosował w tej sytuacji nasz czytelnik jest zdecydowanie najsłabszym rozwiązaniem.
Ciekaw jestem Waszych opinii na temat rozegranie powyższej ręki na flopie, wydaje mi się, że w tym momencie można przyjąć kilka rozwiązań i ciężko wskazać to najlepsze…



