Ostatnio nie ma tygodnia, żeby polskie media chociaż w drobnym stopniu nie poruszały tematu pokera. Nie inaczej było i w ostatnich dniach.
Poniżej znajdziecie link do program "Studio weekend" z TVP Białystok. Przy okazji Unibet Poker Club Tour w Białymstoku gośćmi programu byli Michał i Ania Wiśniewscy, Jacek Łągwa, Przemek Saleta, Paweł Abramczuk oraz Rafał Gładysz.
Fragment dotyczący pokera na drugim filmiku od 13:35.
TVP Białystok "Studio weekend"
Temat pokera poruszony został również w ostatnim numerze tygodnika "Piłka Nożna". Okazuje się, że wielkim miłośnikiem Texas Holdem jest napastnik Górnika Zabrze – Robert Szczot. Poniżej fragmenty wywiadu:
Piłka Nożna: To jakie jest pana hobby?
Robert Szczot: Łowienie ryb, polowanie i poker.
PN: Wszystko jasne. Wycofuję podejrzenie o pasję do hazardu.
Robert Szczot: Ja gram w odmianę siedmiokartową, Texas Holdem. Biorę udział w turniejach, dwa we Wrocławiu nawet wygrałem – w jednym startowało 500 osób, w drugim 300. To nie jest gra hazardowa, gdyż nie opiera się na szczęściu, tylko na analizie matematycznej. Z kolegami z zespołu , tego czy poprzednich, do pokera nie zasiadam, bo są za słabi, a mi nie chodzi o pieniądze. Częściej gram przez internet.
PN: Zostanie pan zawodowcem po zakończeniu kariery?
Robert Szczot: Musiałbym się jeszcze bardzo dużo nauczyć. Przeczytałem już kupę książek o Holdemie, ale mnóstwo jeszcze zostało do przeczytania. A czasu brakuje, bo mam rodzinę.
Jak widać piłkarz Górnika Zabrze jest wielkim miłośnikiem pokera, mnie ciekawią tylko te wrocławskie turnieje na 300 i 500 osób…



